Reklama

Prezydent Ciechanowa: To, co zrobimy dzisiaj, będzie bezpośrednio wpływało na przyszłe losy Polski

Podczas dzisiejszych (11 listopada) obchodów Święta Niepodległości okolicznościowe przemówienie wygłosił prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński. Zwracał w nim uwagę m.in. na nowe wyzwania, jakie niesie przed nami aktualna sytuacja na świecie i przez pryzmat ich realizacji należy także pojmować patriotyczne postawy. Poniżej pełna treść wystąpienia:

- Narodowe Święto Niepodległości jest okazją do pochylenia się nad kwestią suwerenności, jej współczesnego rozumienia. Jej rozumienia w kontekście aktualnych wyzwań, zagrożeń i problemów, z którymi musimy zmagać się my wszyscy jako Polacy, my wszyscy jako kraj. Kraj, który dokładnie 104 lata temu powrócił na polityczną mapę Europy. Zapanowała wówczas, pod koniec 1918 roku, wielka radość i wielka nadzieja milionów polskich obywateli, obywatelek na odrodzenie się kraju tak doświadczonego przez historię. Polki i Polacy stanęli przed wielkim wyzwaniem - obudową własnej ojczyzny. Odbudowa ta przejawiała się eksplozją patriotyzmu, umiłowania polskiej tradycji i kultury oraz pogłębianiem tożsamości narodowej. W polskiej krwi płynęła 123-letnia tęsknota za życiem w wolnej Polsce. Znaliśmy wtedy i znamy dzisiaj cenę wolności. Wiemy jako naród czym jest niepodległość i być może właśnie dlatego Polska jako pierwsza na świecie uznała w 1991 roku niepodległość naszego wschodniego - Ukrainy. 

Z niedowierzaniem na początku tego roku przyjęliśmy wiadomość o rosyjskiej agresji na Ukrainę. Dla Europejczyka żyjącego w XXI wieku stała się rzecz niewiarygodna. Powróciły czasy, gdy przemoc stanowi metodę osiągania celów politycznych. Zatrzymujemy się dzisiaj, jak co roku 11 listopada, oddajemy cześć polskim bohaterom na czele z Józefem Piłsudskim, Wincentym Witosem, Ignacym Paderewskim czy Wojciechem Korfantym. Refleksji poddać powinniśmy również temat współczesnego znaczenia suwerenności i niepodległości, takiego bardzo aktualnego znaczenia, odnoszącego się do problemów dostrzeganych obecnie przez każdego z nas tu obecnych. 

Reklama

Podczas trwającego kryzysu energetycznego wyrazem umiłowania kraju, w którym żyjemy, troską o ten kraj, jest osiągnięcie samowystarczalności energetycznej przy jednoczesnym dążeniu do neutralności klimatycznej. Kluczem dla przyjaznej, zdrowej i czystej Polski jest niepodległość energetyczna. Niepodległość tu i teraz, a nie jej wizje za 15 czy 20 lat. Nie potrzebne są nam wizje, potrzebne są nam konkrety, tak jak wtedy w 1918 roku. Zmianom muszą poddać się nie tylko sektory gospodarki, instytucje publiczne szczebla krajowego, regionalnego, lokalnego, inwestorzy ale całe społeczeństwo, my wszyscy. Dlatego konieczne jest zniesienie barier dla rozwoju energetyki odnawialnej, tej która obecnie jest najtańsza, rozproszona i co najważniejsze najszybsza od realizacji. To powinien być nasz patriotyczny obowiązek, bo patriotyzm to odwaga stawiania sobie ambitnych celów, także tych wymagających dużych zmian. To myślenie perspektywiczne, dalekosiężne plany oraz inwestowanie w spokojną przyszłość kolejnych pokoleń Polek i Polaków. Nie możemy myśleć tylko o sobie, nie może triumfować egoizm indywidualny, ale nie może też triumfować egoizm narodowy. To, co zrobimy dzisiaj bądź to czego nie zrobimy dzisiaj, będzie bezpośrednio wpływało na przyszłe losy Polski, a przecież wszyscy chcemy Polski niepodległej, niezależnej ,suwerennej, także a dzisiaj może przede wszystkim, w obszarze bezpieczeństwa energetycznego. 

Tak jak w 1918 roku nasi przodkowie układali kraj na nowo, budowali fundamenty pod obecną Polskę, tak my jesteśmy zobowiązani do rozwojowego myślenia i działania. Niezwykle ważna jest tu też współpraca międzynarodowa. Chodzi o wykorzystywanie szans, które chociażby od ponad 18 lat daje nam obecność w Unii Europejskiej oraz fundusze unijne, dzięki którym lokalnie możemy zmieniać nasze małe ojczyzny, w tym także Ciechanów. W ten sposób tworzymy dobre, przyjazne warunki dla kolejnych pokoleń Polek i Polaków. W ten sposób budujemy siłę Polski jako kraju. Nikt nie chciałby aby wysiłek autorów polskiej niepodległości, których dzisiaj wspominamy, którym oddajemy hołd, tych znanych, mniej znanych, tych anonimowych, tych poległych, poszedł na marne. 

Reklama

Cześć i chwała bohaterom polskiej wolności!
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    realista - niezalogowany 2022-11-11 18:45:44

    Suwerenność i niepodległość ma wymiar ponadczasowy. Albo jest albo jej nie ma. Nie ma pojęcia jak aktualnej suwerenności. Zmieniają się jedynie metody pozbawiania suwerenności. Teraz nie potrzeba czołgów. Wystarczy przejac kilka gazet , portali, telewizji i mieć odpowiedni kapitał aby przejąć kontrolę nad gospodarką kraju który chce się uzależnić. Wyciagajmy wnioski z tego co się dzieje. Nie bądźmy naiwni. Nikt nie daje nic za darmo. Zawsze jest coś za coś. Każde państwo walczy o swoje interesy. Górnolotne frazesy o tym że wszystkie kraje w UE są równe to mrzonki. Teraz szczególnie to widzimy. Jednym wolno innym nie. Bądźmy mądrzy przed szkodą.Wyciagajmy wnioski z naszej tragicznej historii.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • o.dyr. - niezalogowany 2022-11-13 12:10:10

    Twoje pseudointelektualne wywody pseudorealisty są przykro powiedzieć na poziomie XVIII - XIX wiecznego pojmowania patriotyzmu. Z twojej wypowiedzi jasno wynika, że gradacja pojęć patriotyzm, szowinizm, nacjonalizm i faszyzm nie jest Ci chyba znana. Współczuję ! Co do mediów o których w tym kontekście wspomniałeś, nie do końca rozumiejąc z jaką logiczną intencją - to powiem w następujący sposób: większego zezwierzęcenia i propagandy jak za obecnych rządów pis w tvpis jeszcze w Polsce nie widziałem, i nie jest to tylko moja opinia, ale konstatacja większości medioznawców. Niektórzy porównują obecne rządowe media publiczne nawet do tych z czasów stalinowskich i gebelsowskich i niestety dużo jest w tym chyba racji. A co do kwestii UE powiem krótko: kraje w których rządy nie mają problemu z przestrzeganiem prawa i zasad demokracji nie mają również problemów z pieniędzmi z UE. Apropos : wyciągając właśnie wnioski z historii, należy szanować zasady demokracji w wydaniu zachodnim (bo lepszych na razie nie wymyślono), a nie pseudodemokrację w wydaniu rosyjskim czy węgierskim. Obecny rząd wybiera jednak niestety wariant rosyjski a nie europejski.

    • Zgłoś wpis
  • realista - niezalogowany 2022-11-13 14:40:02

    odyr jak zwykle pokazujesz swoją kulturę. Szkoły pokończyłeś lecz intelektualistą nie jesteś i nie będziesz. CZY TO SIĘ KOMUŚ PODOBA CZY NIE, WSPÓLNEJ EUROPY ZA 10 -15 LAT NIE BĘDZIE. Nie chcą tego sami Niemcy, budując jedno państwo z ośrodkiem decyzyjnym w Berlinie i oddziałem w Brukseli. Krokiem do tego będzie powołanie Europy dwóch prędkości (ze strefą EURO). Jednak w praktyce i to się nie uda z powodu rozbieżnych w praktyce interesów Niemiec i Francji oraz islamizacji kontynentu, którym będą targały coraz większe niepokoje i chaos. Z Niemcami i Francuzami, jak i z resztą UE nie mamy szans na cokolwiek, poza byciem zwasalizowanym. Berlin na pewno się nie opamięta i nie odpuści gospodarczej, totalnej dominacji reszty Europy. O ile NATO jest nam niezbędne, bo Rosja również nie odpuści poszerzania swojej strefy wpływów, to Unia zwyczajnie pasożytuje na nas. Póki krępują nas unijne ograniczenia i nasz proces decyzyjny jest skutecznie zakłócany, nie mamy szans na swobodny rozwój gospodarczy jak Korea Płd. czy Japonia. Czas pokaże kto ma rację ty czy ja. Dotychczasowe doświadczenia historyczne każą nam ostrożnie podchodzić do naszych "przyjaciół" z zachodu. Zawsze nas oszwabiali. Przestań człowieku pisać bzdury o braku praworządności w Polsce. To po pierwsze kłamstwo i pretekst do zmiany władzy w Polsce. Z kim my mamy do czynienia w tej niegdyś przez większość wymarzonej UE?, co się z tą organizacją przez kilka lat porobiło, że tak parszywieje?! Już sama taka możliwość (niestety bardziej niż prawdopodobna), że KE miała by rozmyślnie czekać z KPO, aż jakiś ich oddany Niemcom kandydat dojdzie tu do władzy, jest czymś tak wyjątkowo haniebnym i obrzydliwym, że wydawało by się to niemożliwe! A jednak! - przy nieustannym mnożeniu przez nich szykan wobec naszego kraju, wiele wskazuje, że to jest jedna z nich, zastosowana aby pomóc sprzedawczykom w pokonaniu PiS… Aktywność Brukseli w rzucaniu nam kłód pod nogi jest zadziwiająca! - mianowicie, gdy tylko nasz rząd znajduje jakieś rozwiązanie, żeby ulżyć społeczeństwu w skutkach szykan, podejmie jakieś kroki osłonowe, pospiesznie blokuje się to pod groźbą kolejnych kar. To jest prawie tak, jakby jakiś sadystyczny oprawca przetrącił komuś nogi, a potem jeszcze złośliwie wytrącał mu z rąk kule, o których ten próbuje się jakoś poruszać! Cóż, w niektórych nacjach polityczno-biznesowy cel uświęca najpodlejsze środki…

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości