Policja zatrzymała 22-latka, który kierując kradzionym autem, przekroczył dopuszczalną prędkość. Dodatkowo ustalono, że mężczyzna nie ma prawa jazdy, a auto kilka dni wcześniej wykorzystano do kradzieży. Mało tego, w pojeździe znajdował się poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości 27-latek.
Kilka dni temu w miejscowości Dzierzążnia patrol zatrzymał do kontroli osobowego Seata, którego kierowca o blisko 50 km/h przekroczył dozwoloną prędkość. Funkcjonariusze nałożyli na niego mandat w wysokości 1000 złotych. Okazało się, że to dopiero początek kłopotów 22-latka. Policjanci ustalili bowiem, że płońszczanin nie posiada prawa jazdy, a auto którym się porusza zostało kilka dni wcześniej skradzione. Dodatkowo w Seacie znaleziono 10 plastikowych kanistrów z benzyną. Z policyjnych ustaleń wynika, że pojazd ten został wykorzystany do kradzieży 17 litrów paliwa z jednej z pobliskich stacji paliw. 22-latek został osadzony w areszcie. Grozi mu do 5 lat więzienia. Policjanci wyjaśniają też sprawę kradzieży paliwa.
Seatem podróżowało troje pasażerów. Jeden z nich był poszukiwany przez policję. 27-latek miał bowiem do odbycia zastępczą karę pozbawienia wolności. Mieszkaniec powiatu płońskiego trafił już do zakładu karnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To idioci, to tylko w naszym kraju może dochodzić do takich ekscesów. W Austrii czy w Norwegii to by nawet nie pomyślał o takim zachowaniu bo kare jaka by dostał to życia by idiocie nie starczyło. Łapy przy samej d.... upieprzyc debilom....
To idioci, to tylko w naszym kraju może dochodzić do takich ekscesów. W Austrii czy w Norwegii to by nawet nie pomyślał o takim zachowaniu bo kare jaka by dostał to życia by idiocie nie starczyło. Łapy przy samej d.... upieprzyc debilom....