Jechali jedną hulajnogą, obaj byli pijani. Wieczorna przejażdżka dwóch nastolatków w Ciechanowie zakończyła się interwencją policji, a finalnie trafi do sądu.
W minioną sobotę (25 kwietnia) około godz. 20.30 na ul. Harcerskiej w Ciechanowie patrol policji zwrócił uwagę na jadących na jednej hulajnodze elektrycznej dwóch chłopców, którzy poruszali się po drodze. Funkcjonariusze zatrzymali ich do kontroli.
Hulajnogą kierował 15-letni mieszkaniec Ciechanowa, a towarzyszył mu 17-letni kolega. Okazało się, że obaj byli pijani. Młodszy z zatrzymanych miał w organizmie blisko promil alkoholu, a w przypadku starszego alkomat wskazał ponad 2 promile.
- Po przeprowadzeniu czynności obaj chłopcy zostali przekazani pod opiekę rodziców. Ich sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny i Nieletnich - poinformowała asp. Magda Sakowska, rzecznik prasowy komendy policji w Ciechanowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje dla rodziców! Brawo!
A myślałam, że hulajnogi są jednoosobowe.
Jakich rodziców. A Ty nastolatkiem nie byłaś? Matka i ojciec dobrze wychowują, ale człowiek za młodu wiele próbuje. Pomyśl.
Młodzież musi się wyszumieć. Tylko jak wpadną pod samochód to szkoda, że go pochlapią, bo myjka kosztuje.
Pełna zgoda , że musi się wyszumieć. Tylko jak ? Łamiąc przepisy, pijąc alkohol w wieku lat 15? Po narkotykach też pewnie byłaby twoja akceptacja? Nie popadaj w przesadę w tej wyrozumiałości....gdyby to twojego dziecka dotyczyło to pewnie zostałoby pogłaskane po głowie: idź synku spać, bo jutro będziesz miał kaca....
Ostrzegam uczyć dzieci żeby nie szalały na hulajnogach bo nic się nie zmienia wjeżdżają na pasy rozpędzeni nie zatrzymują się nie obserwują otoczenia czy życie nie miłe?
Gratulacje dla rodziców! Brawo!
A myślałam, że hulajnogi są jednoosobowe.
Jakich rodziców. A Ty nastolatkiem nie byłaś? Matka i ojciec dobrze wychowują, ale człowiek za młodu wiele próbuje. Pomyśl.