Pięć osób, w tym troje dzieci, ucierpiało w wypadku, do którego doszło wczoraj (14 października) na drodze wojewódzkiej nr 587. Zderzyły się dwa samochody osobowe. Akcja ratunkowa trwała kilka godzin.
Wszystko działo się w godzinach wieczornych na DW 587 w Mławie, w rejonie skrzyżowania z ul. Nowowiejską. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że 21-letnia mławianka kierująca peugeotem poruszała się od strony miejscowości Uniszki Zawadzkie. Kobieta, skręcając w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu oplowi. - Siła uderzenia spowodowała, że opel uderzył następnie w sygnalizator świetlny i latarnię. Peugeot zjechał do przydrożnego rowu - podkreśla asp.szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy mławskiej komendy policji.
Oplem kierowała 26-latka z powiatu mławskiego, która przewoziła w aucie troje dzieci - półroczne niemowlę oraz 6 i 8-latków. Cała czwórka podróżująca oplem została przewieziona do szpitala w Ciechanowie. Z kolei kierująca peugeotem 21-latka trafiła do mławskiego szpitala.
Kierujące pojazdami były trzeźwe. Policja ustala dokładne okoliczności i przyczyny wypadku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani z opla ile na liczniku miałaś?
Najprościej jaka prędkość. Może czy ona ma dobry wzrok,zna przepisy ruchu drogowego?
Pani z opla ile na liczniku miałaś?
Najprościej jaka prędkość. Może czy ona ma dobry wzrok,zna przepisy ruchu drogowego?