Reklama

Co wydarzyło się w DPS przy ul. Kruczej? Sprawę bada policja i prokuratura

Ciechanowska prokuratura została powiadomiona o podejrzeniu pobicia pensjonariuszki Domu Pomocy Społecznej przy ul. Kruczej w Ciechanowie.

Matka pensjonariuszki w rozmowie z naszym portalem opowiada, że 51-latka przebywa w DPS przy ul. Kruczej od 6 lat. Trafiła tu, bo ma schizofrenią paranoidalną. Potrafi być uciążliwa dla otoczenia, ale w jej ocenie nie jest agresywna. Matka jest przekonana, że mogło dojść do pobicia jej córki. Taką opinię wyraziła kilkakrotnie podczas rozmowy z naszym dziennikarzem. Z opowieści, jaką matka usłyszała od córki wynika, że opiekun miał przed północą wejść do jej pokoju z powodu głośnego zachowywania się, przewrócić ją na łóżko i zacząć okładać pięściami. To, że do pokoju wchodził w tym czasie, powinien potwierdzić monitoring nagrania z korytarza DPS. 51-letnia pensjonariuszka ma siniaki na ciele. Zdaniem matki miałoby to być dowodem na pobicie jej córki. Bolało ją też żebro, ale tomografia wykazała, że nie doszło do złamania.

Z opowieści matki wynika, że policję wezwała jedna z pensjonariuszek, ale nie była ona świadkiem zdarzenia. Zrobiła to w momencie, gdy zobaczyła u 51-latki siniaki.

Reklama

Dorocie Tuszyńskiej, zastępującej dyrektorkę DPS kierowniczce działu administracyjno-organizacyjnego podczas telefonicznej rozmowy przedstawiliśmy podejrzenia matki. Usłyszeliśmy w odpowiedzi, że sprawa jest jej znana, bo rozmawiała z matką i opiekunem na ten temat. Z jej wypowiedzi wynika, że placówka uruchomiła procedurę wyjaśniającą. W rozmowie z naszym portalem wyjawiła, że opiekun kategorycznie zapewnia, iż nie dopuścił się jakiegokolwiek pobicia pensjonariuszki.

Pytań do pani kierownik mieliśmy więcej, ale na resztę obiecała odpowiedzieć jedynie drogą mailową. Tłumaczyła, że nie wie, czy jest upoważniona do rozmowy z prasą. Otrzymaliśmy odpowiedź, która trochę nas zaskoczyła. - Informuję, że Dom Pomocy Społecznej w Ciechanowie przy ul. Kruczej 32 z uwagi na ochronę danych osobowych Mieszkańców i Pracowników nie może udzielić odpowiedzi na zadane przez Pana pytania. Wszystkie sytuacje, które wymagają wyjaśnienia i podjęcia stosownych działań, a dotyczą Mieszkańców i Pracowników Domu są wyjaśniane na bieżąco, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i procedurami przyjętymi w Domu Pomocy Społecznej w Ciechanowie przy ul. Kruczej 32 – napisała pani kierownik.

Reklama

O sprawę zapytaliśmy rzeczniczkę ciechanowskiej komendy policji. Magdę Sakowską. - W miniony piątek (18 października) ciechanowscy policjanci interweniowali w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Kruczej w Ciechanowie. Na miejscu obecna była załoga Pogotowia Ratunkowego, która udzielała pomocy 51-letniej pensjonariuszce domu pomocy. Kobieta posiadała zasinienia na ciele, funkcjonariusze ZRM po przeprowadzonym wywiadzie z 51-latką przewieźli ją do szpitala celem dalszej konsultacji medycznej. Policjanci w rozmowie z lekarzem ustalili, że nie można stwierdzić, w jaki sposób powstały zasinienia, 51-latka natomiast wielokrotnie zmieniała wersję wydarzeń. Obrażenia zostały zakwalifikowane jako lekkie. Policjanci ustalają w jakich okolicznościach mogło dojść do powstania obrażeń – to komunikat prasowy, jaki od niej otrzymaliśmy drogą mailową. Dopytaliśmy telefonicznie panią rzecznik, czy wśród wersji zdarzeń, podawanych przez pensjonariuszkę, jest także pobicie. Potwierdziła.

Mimo takiego stanowiska policja matka w rozmowie z dziennikarzem uznała, że wersja o pobiciu w jej ocenie może być prawdziwa. Komentowała, że córka innej wersji wydarzeń nie przedstawiała. Miała obawy, czy ci, którzy zajmują się tą sprawą, nie chcą zamieść jej pod dywan.

Reklama

Piotr Tyszka, zastępca prokuratora rejonowego w rozmowie z naszym portalem potwierdza jedynie, że 24 października wpłynęło zawiadomienie dotyczące podejrzenia pobicia pensjonariuszki. Złożyła je matka. Wyjaśnia, że to bardzo wczesny etap, na którym niewiele o tej sprawie można powiedzieć. Prokurator wyznaczony do sprawy musi się zapoznać z zawiadomieniem i podjąć dalsze działania. Na razie postępowanie będzie miało charakter sprawdzający. W tym momencie trudno powiedzieć, co dalej. 

Wicestarosta ciechanowski Robert Morawski twierdzi, że na tym etapie, „dla dobra każdej ze stron”, Starostwo Powiatowe w Ciechanowie nie będzie udzielało żadnych informacji w tej sprawie.

Reklama

Od autora: 

Dziennikarz nie jest od tego, żeby ferować wyroki w sprawie, w której liczą się dowody. Tym bardziej, że tego typu siniaki mogą powstać także wtedy, gdy np. ktoś sam przewróci się i poobija. Są też inne wątpliwości, wynikające chociażby z tego, na ile wiarygodna może być opowieść osoby ze schizofrenią paranoidalną, przejawiającej się m.in. tym, że mogą występować różnego rodzaju urojenia. Mimo to sprawa wymaga gruntownego zbadania i wyjaśnienia. Mimo obaw matki liczę na to, że policja i prokuratura rzetelnie się tym zajmą. Powrócę do tego tematu, gdy podejmą one dalsze decyzje. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/10/2024 10:37
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rolnik z podlasia - niezalogowany 2024-10-25 09:31:16

    To tam dalej jest zastępca dyrektora? Kiedy ten ZSL przestanie zatrudniać politycznie i ciekawe czy ta Pani ma przygotowanie . Oczyuwiście przy pomocy udającego pisowca Starosty. Tj. Trzy lata przed zatrudnieniem w pomocy społecznej . specjalizację z organizacji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Cicha - niezalogowany 2024-10-25 10:48:44

    Dyrektor tego DPSU zmaga się z chorobą i często jest nieobecny,dlatego jest zastępca.Tyle w temacie.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2024-10-25 09:55:16

    Oczywiście że pensjonariuszka została pobita. To nie pierwsza sytuacja kiedy ten opiekun bije pensjonariuszy. Tylko takie sprawy nie są nigdzie zgłaszane, bo przecież tam są chorzy psychicznie ludzie i nikt im nie ueierzy. Z resztą przykład idzie z góry, jego Pani kierownik jest tają sama. Również bije nieposłusznych pensjonariuszy. Człowiek ten nie powinien sprawować opieki nad pensjonariuszami, ponieważ sam miał wcześniej problemy z prawem... Ciekawe czy sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości