Z dniem 7 stycznia podpułkownik Wojciech Drążyk, dotychczasowy oficer w Dowództwie Wojsk Obrony Terytorialnej, objął stanowisko zastępcy dowódcy stacjonującej w Ciechanowie 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Podczas oficjalnego przywitania z żołnierzami i pracownikami, które odbyło się na Sali Tradycji 5MBOT, ppłk Wojciech Drążyk podkreślił, że dołączenie do 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej traktuje jako zaszczyt: Brygada ma ugruntowaną, wysoką pozycję wśród jednostek Wojsk Obrony Terytorialnej i pozytywnie wrosła w świadomość lokalnej społeczności oraz władz. Jest to wynik wieloletniej pracy, a swoją wartość żołnierze Brygady wielokrotnie udowadniali szkoląc się na placach ćwiczeń, strzelnicach i poligonach, wykonując zadania wsparcia Straży Granicznej i Policji, a także uczestnicząc w akcjach przeciwkryzysowych, zarówno we własnym Stałym Rejonie Odpowiedzialności, jak i na terenie kraju.
Oficer wyraził także swoje oczekiwania wobec nadchodzącego okresu służby: Będąc świadomym odpowiedzialności, jaka na mnie spoczywa, liczę, że uda mi się pozytywnie zapisać na kartach historii Brygady. Jestem przekonany, że nadchodzący okres będzie czasem owocnej współpracy i dalszego rozwoju.
Podpułkownik Wojciech Drążyk od 2006 roku pełnił zawodową służbę wojskową w jednostkach wojskowych Wojsk Obrony Przeciwlotniczej: 61. Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej, 37. Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej oraz Dowództwie 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie, zajmując kolejno stanowiska dowódcy plutonu, szefa sekcji szkoleniowej, inżyniera pionu technicznego, dowódcy baterii startowej oraz oficera sekcji szkoleniowej brygady.
Z Wojskami Obrony Terytorialnej związany od początku tworzenia formacji – od stycznia 2017 roku pełnił służbę w Pionie Szkolenia Dowództwa WOT na stanowiskach specjalisty, starszego specjalisty i szefa wydziału.
Wykształcenie wyższe zdobył na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie na wydziale Biologii i Nauk o Ziemi. W 2006 roku ukończył Studium Oficerskie w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, a w 2015 roku studia podyplomowe z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi w Wojskowej Akademii Technicznej.
Podpułkownik Wojciech Drążyk objął stanowisko zastępcy dowódcy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, zastępując ppłk. Grzegorza Podolszańskiego, który kontynuuje służbę na tym samym stanowisku w 8 Kujawsko-Pomorskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej.
tekst: st. kpr. Elżbieta OBRĘBSKA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli kolejny "spadochron" w dowództwie brygady i też "doświadczony" oficer kursowy jak szef sztabu brygady. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Teraz będą brygadą dowodzić ludzie, którzy nigdy prawdziwego prochu nie wąchali. Ale cóż taką to mamy armię : ani paradną ani bojową tylko kabaretową.
A kto w brygadzie proch wąchał? Chyba nie ma niuchaczy prochow . Ale całe dowodztwo naprawdę po pionie szkolenia ????.
Widać, rasowy żołnierz, śmiechu warte.
dokładnie, chyba wnuk antka, karta edukacji już nie wojskowej ale wojennej. kiedyś dłużej szkolili w szkole oficerskiej a ten po przyrodzie generała dostanie
Szef sztabu ?? O czym Wy mówicie?? Ten kursowy żołnierz zawodowy z odzysku niczym i nikim nigdy nie dowodził. Pełnomocnik d/s inf. niejawnych po trupach szedł na szefa sztabu. Nie potrafił nawet zorganizować pożegnania byłego Szefa Sztabu, który był dla nas przykładem i ogromnym wsparciem. Wstyd !!!!!!!
Gratulacje dla nowego Zastępcy Dowódcy Brygady, Pana Pułkownika. Na nowym stanowisku życzę samych sukcesów i żołnierskiego szczęścia. Mam nadzieję, że w krótce będzie nowy generał.
Czyli kolejny "spadochron" w dowództwie brygady i też "doświadczony" oficer kursowy jak szef sztabu brygady. Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Teraz będą brygadą dowodzić ludzie, którzy nigdy prawdziwego prochu nie wąchali. Ale cóż taką to mamy armię : ani paradną ani bojową tylko kabaretową.
A kto w brygadzie proch wąchał? Chyba nie ma niuchaczy prochow . Ale całe dowodztwo naprawdę po pionie szkolenia ????.
Widać, rasowy żołnierz, śmiechu warte.