Ciechanowska drogówka zatrzymała w centrum miasta dwóch nastolatków, poruszających się hulajnogami elektrycznymi. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
W niedzielę (21 września) na ul. 11 Pułku Ułanów Legionowych w Ciechanowie patrol Wydziału Ruchu Drogowego zauważył jadących po chodniku dwóch nastolatków na hulajnogach elektrycznych. - Jeden z chłopców wykonywał niebezpieczne manewry, jadąc na tylnym kole, narażając tym samym siebie oraz pieszych. Drugi z kontrolowanych nastolatków nie posiadał wymaganej karty rowerowej, która jest obowiązkowa dla osób w wieku od 10 do 18 lat poruszających się hulajnogą elektryczną - wyjaśnia nadkom. Jolanta Bym z komendy policji w Ciechanowie.
Młodzi mieszkańcy Ciechanowa wraz z hulajnogami zostali przekazani pod opiekę rodzicom. Sprawą zajmie się sąd. Policjanci przypominają, że hulajnoga elektryczna to nie zabawka, lecz pojazd, którego użytkowanie wiąże się z odpowiedzialnością. Obowiązuje m.in. zakaz przewożenia pasażerów i wykonywania niebezpiecznych akrobacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy służby odpowiedzialne zrobią pożądek straż miejska ma wszytko w dópie niema zgłoszenia niema sprawy siedzą tylko w samochodzie i śpią
Twój komentarz to prawda, ale nie masz na pewno słownika ortograficznego.
Młodzież jeździ na hulajnogach bardzo nieodpowiedzialnie, szacunek dla Tych w kaskach, ochraniaczach i jadących z rozwagą. Jeśli chodzi o Straż Miejską w Ciechanowie - praca, wysiłek :), PRACA Tych Panów jest tylko w momencie jak mają możliwość wystawienia mandatu. Czekają obserwują źle zaparkował, źle zatrzymał się na 10 minut...myk mamy gościa:) a jak sprawa jest bardziej skomplikowana to" My nic nie możemy" sprawę kierować wyżej ..hehe
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Straż miejska i policja mogłaby pojawiać się regularnie w parku Jeziorko. Tam dopiero są szaleńcze jazdy grupowe na hulajnogach. Będzie interwencja jak dojdzie do nieszczęścia a o nie naprawdę nietrudno patrząc co wyprawiają użytkownicy hulajnóg.
Tak to jest jak prawo w państwie bezprawia nie nadąża za technologią. Ale nie ma co narzekać tylko na młodych na hulajnogach, bo starzy nawet na pieszo myślą, że są świętymi krowami. Ja rozumiem wszystko ale jak ktoś chce poruszać się po drodze nawet pieszo to niech pozna podstawy przepisów ruchu drogowego i nie pcha się pod koła, to nie lata 80 gdzie samochodów na ulicach nie było zbyt dużo. Fakt faktem hulajnogi i rowery powinny być objęte prawem i zobowiązane do posiadania tablic rejestracyjnych i OC. Nie mówię, że tablice mają być jak w autach i wydawane w wydziale komunikacji ale jakiś uproszczony identyfikator by się przydał, teraz czują się bezkarni, bo zgłoszenie nic nie da. Służby powiedzą „nie udało się wykryć sprawcy” i tyle w temacie.
Od rowerów to się odczep bo nikt rowerem nie jeździ 70 km/h większość nawet 20 nie przekracza
Kochani rodzice kupili a teraz oczekują od dzieci że będą grzeczne. Bardzo dobrze niech się wezmą za rodziców.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kiedy służby odpowiedzialne zrobią pożądek straż miejska ma wszytko w dópie niema zgłoszenia niema sprawy siedzą tylko w samochodzie i śpią
Twój komentarz to prawda, ale nie masz na pewno słownika ortograficznego.
Młodzież jeździ na hulajnogach bardzo nieodpowiedzialnie, szacunek dla Tych w kaskach, ochraniaczach i jadących z rozwagą. Jeśli chodzi o Straż Miejską w Ciechanowie - praca, wysiłek :), PRACA Tych Panów jest tylko w momencie jak mają możliwość wystawienia mandatu. Czekają obserwują źle zaparkował, źle zatrzymał się na 10 minut...myk mamy gościa:) a jak sprawa jest bardziej skomplikowana to" My nic nie możemy" sprawę kierować wyżej ..hehe