Reklama

Nie ma zgody na przemoc. Prokuratura reaguje

Miał nie zbliżać się do swojej byłej partnerki na odległość mniejszą niż 10 metrów. Złamał nakaz sądu, dlatego teraz może odpowiadać jako recydywista i spodziewać się zaostrzonej kary. Został już bowiem skazany za czyny dotyczące stosowania przemocy. 

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu. Nadzoruje ona dochodzenie przeciwko mężczyźnie podejrzanemu o czyny popełnione na szkodę jego byłej partnerki. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy podejrzanemu przedstawiono zarzuty tego, że w okresie od 17 marca do 22 marca 2026r. w Przasnyszu, w krótkich odstępach czasu nie stosował się do orzeczonego przez Sąd Rejonowy w Przasnyszu środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się była partnerką oraz zakazu zbliżania się do niej na odległość do 10 metrów.

Reklama

W ocenie prokuratury, oskarżony stosując groźbę bezprawną zmuszał była partnerkę do określonego działania: nieopuszczania przez nią lokalu mieszkalnego. Czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary za umyślne przestępstwo podobne. Z tego powodu obecnie ma odpowiadać za ten czyn jako recydywista. Mężczyzna groził też kilkukrotnie kobiecie pozbawieniem życia, a groźby te wzbudziły w pokrzywdzonej uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione. A do tego naruszył jej mir domowy.

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wskazał, że do spotkań między byłymi partnerami dochodziło z inicjatywy pokrzywdzonej. Miał bywać u niej za jej zgodą. Zapewniał, że nie była zmuszana do jakiegokolwiek określonego zachowania.

Reklama

Prokuratura nie dała wiary tym zapewnieniem. Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączony z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz zakazem zbliżania do niej na odległość bliższą niż 10 metrów.

- Prokuratorzy każdego dnia pomagają osobom pokrzywdzonym, szczególnie kobietom i dzieciom. To na najsłabszych skupia się działanie agresorów domowych. Warto pamiętać, że społeczeństwo obywatelskie reaguje na przemoc i agresję. Nie zamykajmy oczu na krzywdę naszych sąsiadów i osób najbliższych. Nasze aktywne działanie może zapewnić bezpieczeństwo najmłodszym i bezbronnym, może pomóc uratować zdrowie, a może nawet i życie – apeluje prokuratura.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości