Reklama

Nagrał interwencję policjanta z Ciechanowa i wrzucił na Fb. Usłyszał wyrok

- Słusznie podnosił adwokat jednego z oskarżonych, że na sali jako oskarżeni powinni być Facebook i YouTube, bo to oni umożliwili i od prawie 4 lat umożliwiają publikacje mojego filmiku – przekonuje Arkadiusz Kozyra, mieszkaniec gminy Sońsk, który kilka dni temu został skazany za upublicznienie filmiku z interwencji policjanta w jego sprawie.

Sam filmik tylko na Facebooku, dotyczący tej interwencji, miał ponad... 500 tysięcy wyświetleń, choć nie mamy wątpliwości, że funkcjonariuszowi Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie wcale nie zależało na takiej popularności. W materiale widać, jak ciechanowski mundurowy w obecności miejskich strażników legitymuje Arkadiusza Kozyrę z tego powodu, że zaparkował on autem na chodniku, w miejscu niedozwolonym, naprzeciwko ciechanowskiego sądu.

Arkadiusz Kozyra wyraził zgodę na publikację jego nazwiska. Jest znany z tego, że często bywa gościem ciechanowskiej prokuratury i miejscowego sądu. Tym razem poszło o wykroczenie spowodowane parkowaniem w niedozwolonym miejscu, czego Arkadiusz Kozyra nie kwestionował. Został nawet z tego powodu potem ukarany grzywną przez sąd. Miał jednak zastrzeżenie do sposobu interwencji ze strony policjanta. Nagrywał funkcjonariusza, co często ma w zwyczaju. Policjant nie krył niezadowolenia z tego faktu. Przypominał, że nie wolno tego typu nagrania publikować. Arkadiusz Kozyra skomentował, że nagrywać wolno, a co on z tym nagraniem zamierza zrobić, to już jego sprawa.

Reklama

Policjant zdenerwował się i uniemożliwił Kozyrze dalsze nagrywanie, czego ten ostatni nie omieszkał ostro skomentować w portalu społecznościowym. To w nim opublikował filmik, który zatytułował „Zbój w mundurze policjanta RP”.

- Czy można za parkowanie na chodniku zgodnie z przepisami, i to przed Sądem i Prokuraturą, być duszonym przez funkcjonariusza Policji na oczach pracowników Sądu, Prokuratury i pobliskiego biurowca Orange + 3 strażników miejskich, obalonym na ziemię i skutym kajdankami? Tylko za filmowanie interwencji Policji??? - dopytywał w komentarzu do filmiku.

Reklama

Niestety nie znamy wersji policjanta. Możemy się jedynie domyślać, że ma on zupełnie inne zdanie na temat tego, co się wydarzyło. Arkadiusz Kozyra złożył zawiadomienie o tym, że policjant przekroczył swoje uprawnienia, stosując w jego ocenie środki przymusu bezpośredniego nieadekwatnie do sytuacji. Prokuratura umorzyła jednak postępowanie w tej sprawie. Uznała, że jeśli ktoś jest pokrzywdzonym, to jest nim policjant, którego naruszono wizerunek, publikując filmik w sieci. Poza tym ukaranie kierowcy grzywną za parkowanie w nieprawidłowym miejscu nie pozostawiało watpliwości, że interwencja Straży Miejskiej i obecność policjanta była jak najbardziej uzasadniona. 

Filmik mieszkańca gminy Sońsk, opublikowany na Facebooku, a potem także na You Tube, trafił na podatny grunt. Tysiące osób go udostępniło, a setki zamieściło pod nim komentarze, przytaczając na ogół własne, negatywne doświadczenia z kontaktów z policją. Arkadiusz Kozyra chyba się trochę przestraszył swojego „medialnego” sukcesu. W każdym razie w rozmowie z naszym reporterem opowiada, że pierwszy filmik z Facebooku wykasował ze względu na liczne negatywne komentarze wobec policji. Zrobił to, bo ma świadomość, że policjanci na ogół robią to, co do nich należy. Gdy ponownie wrzucił filmik na Facebooka, emocje już nieco opadły i wyświetleń było „zaledwie": kilkadziesiąt tysięcy. Za to ten sam filmik na You Tube wciąż ma ponad 500 tys. wyświetleń i liczne komentarze...Jak wylicza autor nagrania, łącznie, na różnych stronach, filmik ten może mieć już ponad 1 mln wyświetleń i kilkaset udostępnień...

Reklama

Temat wydał nam się istotny ze względów społecznych, dlatego reporter naszego portalu chciał uczestniczyć rozprawie dotyczącej tej sprawy. Wszedł nawet na salę rozpraw, na której oprócz Arkadiusza Kozyry na ławie oskarżonych zasiadało dwóch innych mężczyzn (trzeci nie dotarł), pochodzących z odległych zakątków Polski. Sąd jednak utajnił rozprawę, argumentując że część zarzutów dotyczy artykułu 212 i wymagałoby to zgody ze strony pokrzywdzonego ciechanowskiego policjanta, który – jak się okazało - nie był zainteresowany obecnością dziennikarza.

11 sierpnia br. ciechanowski sąd skazał mieszkańca gminy Sońsk za to, że za pośrednictwem środków masowego komunikowania, bez wymaganej prawej zgody osoby uprawnionej, przetworzył dane biometryczne ciechanowskiego policjanta, publikując na portalu społecznościowym Facebook film zawierający wizerunek pokrzywdzonego, wraz z pierwszą literą i nazwiskiem pokrzywdzonego. Kozyra tłumaczył się, że policjant takie dane osobowe ma wypisane na swoim mundurze. Przekonywał, że działał ze społecznych pobudek. Chciał skrytykować policjanta za nadgorliwość.

Reklama

Sąd Rejonowy w Ciechanowie nie miał wątpliwości, że mieszkaniec gminy Sońsk złamał przepisy dotyczące danych osobowych. Uznał Arkadiusza Kozyrę za winnego zarzucanego mu czynu z art. 107 ust. 2 tej ustawy i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2400 zł. Ma on także zapłacić ok. 300 zł kosztów sądowych. 

Na podobne kary sąd skazał także trzy inne osoby, które również w tej samej sprawie naruszyły ustawę o ochronie danych osobowych. Dodały one filmik na swoją stronę na Facebooku, co sąd uznał za publikację wizerunku policjanta bez jego zgody. Choć filmik w ciągu 4 lat udostępniły setki innych osób, prywatnym oskarżeniem objętych zostało tylko kilkoro z nich. Wyrok ciechanowskiego sądu nie jest prawomocny. 

Reklama

- Trudno mi się z tym wyrokiem pogodzić, bo przepisy unijne (TSUE) zezwalają na takie zachowanie – twierdzi Arkadiusz Kozyra, który inajwyraźniej nie jest zadowolony z orzeczenia ciechanowskiego sądu w sprawie publikacji filmiku.

Zaskakujące jest to, że filmik narusza wizerunek policjanta, a mimo to wciąż można go oglądać na Facebooku i na You Tube. Byliśmy ciekawi, czy ciechanowski policjant zabiegał o usunięcie tego materiału, bijącego rekordy popularności. Poprosiliśmy rzeczniczkę ciechanowskiej komendy, żeby go o to zapytała. Czekamy na odpowiedź. Niezależnie od tego, jaka ona będzie, wiemy że nie jest łatwo usunąć coś, co od kilku lat krąży w sieci. Takie jest stanowisko gigantów technologicznych. 

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    LEW - niezalogowany 2023-08-23 10:00:41

    Policjanci próbowali z DOBRYM SKUTKIEM poprawiać swą ZŁĄ REPOTACJE po MILICJI przez ponad 30 lat- no i przyszedł PIS i wszystko SPIEPRZYŁ- bo KTO INACZEJ MYSLI niż PREZES= WRÓG POLSKI KACZEJ !! żałosne nagrania a pilnowania BABCI z tęczową torebka przez 7 policjantów- ostatnio INWIGILACJA PANA KOŁODZIEJCZAKA itp itd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • ... - niezalogowany 2023-08-23 11:01:51

    lew zapomniałeś o tabletkach.

    • Zgłoś wpis
  • sami swoi - niezalogowany 2023-08-23 11:05:18

    Kołodziejczak idealnie pasuje do platformy. Taka sama kultura. Zresztą lew też pasuje do tego towarzystwa.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości