Przed końcem ubiegłego roku miała zostać uruchomiona sygnalizacja świetlna, powstająca na skrzyżowaniu ulic Mazowieckiej i Mleczarskiej w Ciechanowie. Mamy już niemal połowę lutego, a świateł nie widać. Dlaczego?
Wspomniane skrzyżowanie należy do jednych z najbardziej niebezpiecznych w mieście. Często dochodzi na nim do wypadków i kolizji drogowych, odnotowywano również potrącenia pieszych. Dodatkowo układ skrzyżowania sprawia, że w godzinach szczytu od ul. Mazowieckiej tworzą się spore korki. Miasto otrzymało w formie darowizny 300 tysięcy złotych na realizację zadania od firmy SOFIDEL Poland Sp. z o. o., której siedziba bezpośrednio znajduje się przy tym skrzyżowaniu.
Ratusz w czwartym postępowaniu przetargowym zdołał wyłonić wykonawcę zadania, który przystąpił do budowy sygnalizacji pod koniec sierpnia ubiegłego roku. Inwestycja miała być gotowa w ciągu 120 dni kalendarzowych od podpisania umowy. Dlaczego prace nie zostały jeszcze zakończone? Interpelację w tej sprawie skierował do władz miasta radny Jerzy Racki. - Po interwencji użytkowników ulic w dzielnicy przemysłowej, zaniepokojonych długotrwałym brakiem jakichkolwiek działań wykonawcy inwestycji, zwracam się z prośbą o rzetelną informację na temat aktualnego stanu prac budowy sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Mleczarskiej i Mazowieckiej. Kiedy dokładnie minął termin realizacji przedsięwzięcia, do którego Wykonawcę obligowały zapisy umowy? Jakie są przyczyny opóźnienia w realizacji budowy sygnalizacji świetlnej? Kiedy możemy spodziewać się dokończenia prac i uruchomienia tak potrzebnej użytkownikom ruchu drogowego i pieszego sygnalizacji? - dopytywał radny.
Sekretarz miasta wyjaśniła w odpowiedzi, że termin realizacji inwestycji został przesunięty do końca marca tego roku. - Uzasadnieniem do zmiany terminu, było wystąpienie kolizji z istniejącą infrastrukturą podziemną. W toku realizacji zadania, stwierdzono niezgodność odzwierciedlenia na mapach przebiegu linii kablowych z ich rzeczywistą lokalizacją. Powyższe wymagało przeprowadzenia dodatkowych analiz i uzgodnień - wyjaśniła Adrianna Saganek i dodała, że zgodnie z umową, zakończenie robót budowlanych i uruchomienie
sygnalizacji świetlnej przewidziane jest w pierwszym kwartale tego roku.
Przypomnijmy, że zgodnie z projektem na skrzyżowaniu ulic Mleczarskiej i Mazowieckiej ma powstać sygnalizacja acykliczna, dynamicznie dostosowująca się do istniejącego ruchu i sterująca nim przez całą dobę.
(fot. arch. UM)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze że obwodnica przynajmniej fizycznie istnieje. Takich dobrych mamy urzędników - fachowców w mieście. Obwodnica dopiero co zrobiona.
Jesteś chyba bardzo ale to bardzo długowiecznym człowiekiem, skoro 8 lat to dla ciebie "dopiero co"
Bzdura. A jeśliby nawet zaistniała taka sytuacja to: Za łeb geodetę który aktualizował mapy do projektu. Kable można na chwilę obecną zlokalizować co do milimetra, nanieść zmiany i następnego dnia rozpocząć roboty. To nie budowa 30 piętrowego wieżowca czy innego skomplikowanego obiektu że termin się przesuwa się na koniec marca. Przyczyna to pewnie złapanie kilku srok naraz, brak mocy przerobowych bo zajęte na innej budowie. A lepiej się opłaca, przesuwając termin, ""nie płacić kar"" niż płacić kary.
a dlaczego wierzysz co piszą z ratusza?
Nie taka prosta sprawa jak piszesz= PROCEDURY muszą być zachowane- każdej stronie służy odwołanie itp. itd.
Wystarczy wpis kierownika budowy i inspektora nadzoru budowlanego i do roboty. Ot cała procedura. To drobny szczegół, przecież nie przesuwa całej trasy kabla o 10 metrów. Jak pisałem wcześniej, to tylko pretekst do przesunięcia terminu wykonania zlecenia. To, niestety, jest bardzo modne w ostatnich czasach. Złapać robotę a później jakoś to będzie. Kar nie będzie. Wykonawca zadowolony a przedstawiciel inwestora tym bardziej.
Nie masz pojęcia o czym piszesz- te podpisy to może pod budką z piwem wystarczą ale nie w tej sprawie- GEODEZJA to fajna DOKŁADNA dziedzina-- nie lubi- LENIUCHÓW I TĘPAKÓW tam nic nie okłamiesz a na KAŻDYM DOKUMENCIE jest ADNOTACJA-- oprócz naniesionych sieci-instalacji MOGĄ WYSTEPOWAĆ INNE.......- pracowałem w tych TEMATACH ponad 42-lata .
Dziwna zbieznosc nazwisk miedzy ratuszem a wykonawca...
To teść i mąż naszej wice prezydent mają tą firmę;)
Kolega Peres trochę nieaktualne informacje ma... Od kiedy wice jest wice szybko się zawinęła z tej relacji. Także teść i mąż to teraz były teść i mąż. ;)
Dobrze że obwodnica przynajmniej fizycznie istnieje. Takich dobrych mamy urzędników - fachowców w mieście. Obwodnica dopiero co zrobiona.
Jesteś chyba bardzo ale to bardzo długowiecznym człowiekiem, skoro 8 lat to dla ciebie "dopiero co"
Bzdura. A jeśliby nawet zaistniała taka sytuacja to: Za łeb geodetę który aktualizował mapy do projektu. Kable można na chwilę obecną zlokalizować co do milimetra, nanieść zmiany i następnego dnia rozpocząć roboty. To nie budowa 30 piętrowego wieżowca czy innego skomplikowanego obiektu że termin się przesuwa się na koniec marca. Przyczyna to pewnie złapanie kilku srok naraz, brak mocy przerobowych bo zajęte na innej budowie. A lepiej się opłaca, przesuwając termin, ""nie płacić kar"" niż płacić kary.