Duże zagrożenie stanowił na drodze kierowca skody, który kompletnie pijany poruszał się krajową "pięćdziesiątką". Mężczyznę zatrzymali świadkowie. Okazało się, że 39-latek nie posiada prawa jazdy.
W sobotę (20 marca) około godz. 18:00 ciechanowska policja otrzymała informację o obywatelskim zatrzymaniu pijanego kierowcy w Sokołówku, na drodze krajowej nr 50. Zgłaszający relacjonował, że zwrócił uwagę na skodę, której kierowca miał problem z utrzymaniem prostego toru jazdy. Jechał za nim przez kilka kilometrów. W końcu postanowił zainterweniować.
- Mężczyzna zajechał mu drogę, a następnie wraz z innym kierowcą, który również zauważył niebezpieczną sytuację, podbiegł do kierującego. Świadkowie wyciągnęli kluczyki ze stacyjki i uniemożliwili kierującemu skodą dalszą jazdę. Policjanci reagując na obywatelskie zgłoszenie, natychmiast pojechali na miejsce zdarzenia i sprawdzili stan trzeźwości 39-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego. Okazało się, że kierujący skodą ma prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna nie ma prawa jazdy - informuje asp. Magda Sakowska z komendy policji w Ciechanowie.
39-latek został zatrzymany i wkrótce odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia. Grozi mu też wysoka grzywna i kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo panowie!
Brawo! Dobrze, że są wśród nas ludzie, którzy nie są obojętni wobec złego które wokoło się dzieje!
Brawo panowie!
Brawo! Dobrze, że są wśród nas ludzie, którzy nie są obojętni wobec złego które wokoło się dzieje!