Blisko 3 promile alkoholu miał w organizmie mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, który w takim stanie wsiadł za kierownicę auta i stwarzał duże zagrożenie na drodze. Jego "popisy" zauważył policjant w czasie wolnym od służby i uniemożliwił mu dalszą podróż.
W minioną sobotę (6 grudnia) w Sulerzyżu na terenie gminy Glinojeck posterunkowy Mateusz Przeradzki z Oddziału Prewencji Policji w Płocku zwrócił uwagę na mazdę, której kierowca nie był w stanie utrzymać właściwego toru jazdy.
- Jechał od lewej do prawej krawędzi jezdni. Policjant postanowił jechać za nim. Gdy kierowca zatrzymał się, policjant podbiegł do niego i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Następnie powiadomił o zdarzeniu dyżurnego ciechanowskiej komendy Policji, który skierował na miejsce patrol drogówki - relacjonuje asp. Magda Sakowska z komendy policji w Ciechanowie.
Okzało się, że autem kierował 42-latek z powiatu ciechanowskiego. Alkomat wykazał w jego organizmie blisko 3 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i stracił prawo jazdy. Grozi mu do 3 lat więzienia, kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. O wymiarze kary zdecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z powiatu czy suleza,rydzewa...?
Z sulerzyża , jego mieszkaniec .
Z powiatu czy suleza,rydzewa...?
Z sulerzyża , jego mieszkaniec .