Reklama

Hans Kloss, czyli stawka większa niż budżet.

09/04/2012 11:30

Kino Łydynia od 31 marca (do 9 kwietnia) wyświetla film "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć.", tego dnia odbyła się ciechanowska premiera, a wśród widzów zasiedli aktorzy. W filmie wystąpili członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 79. pułku piechoty Strzelców Słonimskich im. Hetmana Lwa Sapiehy(http://79pp.pl/):




Marcin Dominiak
Łukasz Piotrowski
Zbigniew Ruszkowski
Zbigniew Żerański

W specjalnie na tę okazję zakupionych mundurach niemieckich, wystąpili przed kamerami podczas kręconych scen na zamku w Malborku oraz w Kazuniu Nowym. Sam film wykonaniem nie powala. Pracę nad scenariuszem filmu rozpoczęli Andrzej Szypulski i Zbigniew Safjan, scenarzyści serialu "Stawka większa niż życie". Obaj zmarli podczas prac nad scenariuszem. Ich pracę dokończył Władysław Pasikowski. Szkoda, bo być może dopilnowaliby zrealizowania filmu w "starym" stylu. Reżyser Patryk Vega, który w swoim dorobku ma zarówno film "PitBull" jak i "Ciacho", niejako połączył oba.

Film idąc za tytułem można podzielić na dwie części. Hans Kloss, czyli Stanisław Mikulski i akcja tocząca się 30 lat po zakończeniu wojny. Wiele świetnych ról, sceny budujące napięcie. Stawka większa niż śmierć, ckliwe love story, gdzie Tomasz Kot niczym James Bond zawsze przeżyje wraz z towarzyszami, którzy w danej chwili są mu potrzebni.

Niestety to nie budżet ograniczył liczbę ról, Elsa 30 lat później grana przez Martę Żmudę-Trzebiatowską z doklejonymi zmarszczkami miesza pusty śmiech z zażenowaniem. Takie czasy, że w polskich filmach bywa komicznie, gdy za wszelką cenę trzeba zarobić jak najwięcej. Polacy potrafią stworzyć napięcie, grać emocjami widza, lecz nie może górować chęć wciśnięcia aktorów z nazwiskami na topie we wszystkie możliwe momenty. Podczas kilku scen z wybuchami należy zamknąć oczy, choć większość efektów specjalnych stoi na wysokim poziomie, a sceny z rannymi są wykonane bardzo realistycznie, to czasem lepiej nie patrzeć.

"Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć." to dobry film, warto się na niego wybrać, a ostatni seans w kinie Łydynia już w poniedziałek, 9 kwietnia o godz.18:30!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości