Pijany kierowca zakończył podróż na przydrożnym drzewie w Ciechanowie. Świadek zabrał mu kluczyki i wezwał policję.
W ostatni piątek (29 sierpnia) około godz. 9:40 policja otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ul. Wojska Polskiego w Ciechanowie. Ustalono, że kierujący fiatem 57-latek stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. - Świadek zdarzenia, podejrzewając, że mężczyzna jest pijany, zabrał mu kluczyki. Badanie stanu trzeźwości 57-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie - informuje asp. Magda Sakowska z komendy policji w Ciechanowie.
Mężczyzna stracił prawo jazdy i trafił do aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Udostępniać zdjęcia żeby każdy wiedział. Pracodawca powinień od razu zwolnić z pracy za jazdę pod wpływem alkoholu
Zawsze w takich sytuacjach czytamy, że świadek zabrał czy też wyjął kluczyki ze stacyjki. A co w przypadku aut z systemem keyless?
Po pijaku i było dobrze się udawało teraz jednego złapią to wielki halo może miał ciężki dzień
Udostępniać zdjęcia żeby każdy wiedział. Pracodawca powinień od razu zwolnić z pracy za jazdę pod wpływem alkoholu
Zawsze w takich sytuacjach czytamy, że świadek zabrał czy też wyjął kluczyki ze stacyjki. A co w przypadku aut z systemem keyless?
Po pijaku i było dobrze się udawało teraz jednego złapią to wielki halo może miał ciężki dzień