Ciechanowska policja nie odpuszcza użytkownikom hulajnóg, którzy w ostatnim czasie w całym kraju znajdują się na cenzurowanym. Tym razem zatrzymano dwóch nastolatków.
W ostatnich dniach na ul. Płońskiej w Ciechanowie patrol drogówki zatrzymał do kontroli dwóch użytkowników hulajnóg elektrycznych. Okazało się, że żaden z chłopców nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania nimi. 11 i 13-latek wraz z hulajnogami zostali przekazani pod opiekę rodzicom. Ich sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny i Nieletnich.
Policjanci przypominają, że hulajnoga elektryczna to nie zabawka, lecz pojazd, którego użytkowanie wiąże się z odpowiedzialnością. Warto pamiętać, że hulajnogą elektryczną mogą kierować osoby, które ukończyły 10 lat i posiadają kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 lub T. Z kolei dzieci poniżej 10. roku życia mogą poruszać się hulajnogą elektryczną wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wytnijcie krzaki usytuowane przed przejściem dla pieszych, ścieżek rowerowych ... Weźcie na celownik małolatów jeżdżących w podwójnej obsadzie na hulajnogach. Tych 2 w kaskach na jednej hulajnodze śmiga całe lato po całym mieście i o dziwo nikt z funkcjonariuszy ich nie namierzył jak śmiało przemykają się przez jezdnię, wprost pod nadjeżdżające auta. Często można oglądać ich wyczyny przed nowym centrum na gostkowskiej, jak się popisują przed nadjeżdżającymi samochodami . Kaski zakładają, żeby ich kamery nie wychwyciły , cwani...
Śmigają po chodnikach z dala od ulic między blokami.
Jeżdżą ulicami nie tylko chodnikami
To co teraz wyprawiają na ulicach jeżdżąc na hulajnogach elektrycznych to po prostu tragiedia
Wytnijcie krzaki usytuowane przed przejściem dla pieszych, ścieżek rowerowych ... Weźcie na celownik małolatów jeżdżących w podwójnej obsadzie na hulajnogach. Tych 2 w kaskach na jednej hulajnodze śmiga całe lato po całym mieście i o dziwo nikt z funkcjonariuszy ich nie namierzył jak śmiało przemykają się przez jezdnię, wprost pod nadjeżdżające auta. Często można oglądać ich wyczyny przed nowym centrum na gostkowskiej, jak się popisują przed nadjeżdżającymi samochodami . Kaski zakładają, żeby ich kamery nie wychwyciły , cwani...
Śmigają po chodnikach z dala od ulic między blokami.
Jeżdżą ulicami nie tylko chodnikami