Niebezpieczna sytuacja na trasie S7. Brak paliwa spowodował przymusowy postój samochodu kierowanego przez 74-latkę. Kobiecie z pomocą ruszył policjant drogówki.
Wczoraj (27 sierpnia) po godz. 9:00 płońska policja otrzymała zgłoszenie o nietypowym zdarzeniu na trasie S7 w okolicy Płońska. Okazało się, że osobowa toyota, którą podróżowała para seniorów, zatrzymała się między prawym pasem a zjazdem w prawo, stwarzając zagrożenie dla innych kierowców. Powodem przymusowego postoju był brak paliwa w aucie kierowanym przez 74-latkę. Na miejsce zdarzenia skierowany został policjant ruchu drogowego.
- Funkcjonariusz zabezpieczył miejsce i pomógł mieszkańcom Warszawy w zepchnięciu auta na pobocze. Wezwał też służby drogowe. Nie poprzestał jednak na tym. Pomógł również mężczyźnie w zakupie paliwa. Następnie upewnił się, że mieszkańcy Warszawy bezpiecznie będą mogli kontynuować podróż. Jadąc polecił im, aby jechali za nim i wskazał bezpieczny zjazd w Płońsku prowadzący na stację, gdzie 74-latka i jej partner mogli spokojnie dotankować samochód - informuje nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z płońskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W cywilizowanym kraju przyjechała by cysterna w obstawie policji i straży, zatankowała autko, a dziadek by się zesrał od kosztów i na drugi raz pamiętał. Tak jak wczoraj było głośno o policjantce, która zatrzymała się na ekspresówce i bez zabezpieczenia ani oznakowania auta łapała błakające się pieski.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W cywilizowanym kraju przyjechała by cysterna w obstawie policji i straży, zatankowała autko, a dziadek by się zesrał od kosztów i na drugi raz pamiętał. Tak jak wczoraj było głośno o policjantce, która zatrzymała się na ekspresówce i bez zabezpieczenia ani oznakowania auta łapała błakające się pieski.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.