Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 44-letni rowerzysta, który wczoraj (12 sierpnia) na ul. Księcia Konrada w Ciechanowie uderzył w osobowego forda. Słono będzie go ta jazda kosztować.
Dyżurny ciechanowskiej komendy został poinformowany o tym zdarzeniu około godz. 16.10 We wskazane miejsce natychmiast zostali skierowani funkcjonariusze, którzy ustalili, że 44-latek manewru omijania uderzył w osobowego ford, kierowanego przez 51-latka. Jak się okazało, zdarzenie miało konkretną przyczynę. Badanie alkomatem wykazało w organizmie rowerzysty ponad 2 promile alkoholu. Za spowodowanie kolizji drogowej oraz jazdę po alkoholu został on ukarany mandatem w łącznej wysokości 3600 zł.
- Rowerzyści nie bez powodu określani są niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego. Nie chroni ich przecież poduszka powietrzna czy pasy bezpieczeństwa, a w kontakcie z samochodem doznają poważnych obrażeń, a nawet ponoszą śmierć, dlatego wsiadając na rower, należy bezwzględnie stosować się do przepisów i zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jazda pod wpływem alkoholu wpływa na refleks i postrzeganie rzeczywistości, a chwila nieuwagi może doprowadzić do tragicznego zdarzenia – przypomina ciechanowska komenda.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A palant co zniszczył radiowóz dostał tylko 1100 czyli to mi wyglada na winę policjanta
A palant co zniszczył radiowóz dostał tylko 1100 czyli to mi wyglada na winę policjanta