Adrian Macielak, absolwent I LO im. Z. Krasińskiego w Ciechanowie, zmierzył się z pytaniem o główną wygraną, wynoszącą 1 mln zł, w programie "Milionerzy", który można obejrzeć w telewizji Polsat. W zasadzie znał prawidłową odpowiedź, ale... nie chciał ryzykować.
Adrian pochodzi z Ciechanowa. Ma obecnie 33-lata i pracuje w Warszawie. Ukończył Szkołę Główną Handlową. Zawodowo zajmuje się analizą danych w firmie budowlanej. Do studia „Milionerów” przyszedł z żoną Angeliką i siostrą Klaudią.
Absolwent Krasiniaka (klasy o profilu matematyczno-informatycznym) już na wstępie rozmowy z prowadzącym Hubertem Urbańskim przyznał, że przyda się każda złotówka, bo razem z żoną budują nowy dom. Żartował, że jego najlepszym przyjacielem jest Exel, program służący do tworzenia i edycji arkuszy kalkulacyjnych. Umożliwia on organizację, analizę, obliczenia i wizualizację danych. To wszechstronne narzędzie wykorzystywane do wielu zadań, od prostych obliczeń po skomplikowane analizy, sortowanie, filtrowanie i tworzenie wykresów. Adrian żadnych wykresów nie tworzył, ale analityczne myślenie bardzo dobrze sprawdza się w Milionerach. Niewiele brakowało, żeby 33-latek wyszedł ze studia z czekiem na główną kwotę.
W pierwszym odcinku z udziałem Adriana zabrakło czasu. W kolejnym emocje były jeszcze większe, wraz z rosnącą kwotą. 33-latek wykorzystał wszystkie koła ratunkowe – podpowiedź od publiczności, telefon do przyjaciela i pół na pół. Mimo to dotarł do głównego, 12 pytania, wartego 1 mln zł, co w tym programie rzadko się zdarza. Są tacy, którzy grę kończą na... pierwszym pytaniu. Wydaje im się, że znają odpowiedź, a tu okazuje się, że tak nie jest.
Pytanie za 1 mln zł brzmiało "Nupturient to ktoś, kto szykuje się": A - do ślubu, B - do matury, C - do wojska, D - na koncert. Adrian obstawiał, że to pierwsze, ale uznał, że stawka jest zbyt wysoka, żeby ryzykować. Powiedział, że dziękuję za grę i tym samym pozostał przy nagrodzie wynoszącej 500 tys. zł.
Wiele osób jest nupturientami, ale pewnie nawet o tym nie wiedzą. To osoba, która zamierza zawrzeć związek małżeński i formalnie zgłosiła ten zamiar, najczęściej w urzędzie stanu cywilnego. Termin ten pochodzi z łaciny i jest używany w prawie cywilnym i kanonicznym.
Adrian w rozmowie z naszym reporterem opowiada, że jeśli chodzi o teleturnieje, to już wcześniej brał udział w kilku, w Va Banque w ubiegłym roku, a wcześniej w Gigantach Historii, 1 z 10, Grze słów, Krzyżówce i Polacy to wiedza. W części z nich wrócił do domu z nagrodą, ale obecna wygrana jest zdecydowanie największa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapytam z ciekawości ile procent tego trzeba będzie oddać do US?
cosik trzeba odpalic
10%?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To zapytaj wujka google, szybciej i pewniej ci odpowie niż ludzie na forum
Haha mija z bliska jakieś 14 lat od ukończenia szkoły ale to na pewno zasługa, że skończył I LO xD Co za fatalna i naiwna promocja rodem z pudelka.
Bardzo że chłopakowi się należy a reszta widzę tylko zazdrości
Tera będzie miał dużo pszyjaciul.
A ja też kiedyś mieszkałem w Ciechanowie. Jak wygram za 15 lat milion to też napiszecie? Jak będę mieszkał w Krakowie, a Ciechanów będę miał głęboko w d?
Jeżeli chodziłeś do Krasiniaka, to napiszą. W innym przypadku to niemożliwe.
Zapytam z ciekawości ile procent tego trzeba będzie oddać do US?
cosik trzeba odpalic
10%?