Trwa śledztwo w sprawie śmierci 39-letniego mieszkańca Ciechanowa, którego ciało ujawniono w miniony piątek (20 marca) w bloku przy ul. Wyzwolenia. Śledczy przesłuchali w związku z tym zdarzeniem trzy osoby.
Jak już wiecie z naszego portalu, w piątek po godz. 9:00 policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z budynków wielorodzinnych na osiedlu Bloki w Ciechanowie znaleziono zwłoki 39-latka. Po wykonaniu oględzin miejsca zdarzenia prokuratura wstępnie ustaliła, że mężczyzna targnął się na swoje życie. W mieszkaniu przebywały trzy inne osoby - dwie kobiety w wieku 34 i 40 lat oraz 39-letni mężczyzna. Wszyscy byli nietrzeźwi. Cała trójka została zatrzymana.
W ciechanowskiej prokuraturze oraz policji dowiedzieliśmy się, że osoby te następnego dnia zostały zwolnione do domu. Po wytrzeźwieniu zostały przesłuchane. Z ich wyjaśnień wynika, że razem w piątkowy poranek przyszli odwiedzić 39-latka. Gdy weszli do mieszkania, zauważyli znajomego bez oznak życia i wezwali służby ratunkowe. Z racji tego, że znajdowali się pod wpływem alkoholu, prokurator polecił ich zatrzymanie, by przeprowadzić czynności wyjaśniające z ich udziałem po tym, jak wytrzeźwieją.
Śledztwo niezmiennie prowadzone jest w kierunku art. 151 Kodeksu karnego, tj. kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jest to standardowa procedura tego typu w sprawach. W tym przypadku nikomu dotąd nie postawiono zarzutów.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chamuj mordę
tę*
Ankę
Którą dziwkę? Dawaj imię. Nazwisko i adres. Skorzystam.
Beatę
Milenę z białego bmw
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Chamuj mordę
tę*