Panujące wczoraj (12 lutego) w wielu miejscach w regionie trudne warunki drogowe dały się we znaki niejednemu kierowcy. Przekonał się o tym m.in. 34-latek, który zakończył podróż na przydrożnym ogrodzeniu.
Do zdarzenia doszło około godz. 14:30 w miejscowości Wyrąb Karwacki w sąsiednim powiecie przasnyskim. Z policyjnych ustaleń wynika, że kierujący autem marki Daewoo Nubira 34-latek najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, przez co stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uszkodził cztery przęsła ogrodzenia oraz skrzynkę energetyczną znajdującą się na terenie jednej z posesji.
Mężczyzna był trzeźwy i nie doznał obrażeń. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 200 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za wolno jechał amator.
Za wolno jechał amator.