Do 10 lat więzienia grozi 52-latkowi, który za pomocą belek z gwoździami, zaatakował interweniujących policjantów. Uszkodził dwa zaparkowane samochody, a po czym zabarykadował się w budce na terenie pobliskiego targowiska. Groził policjantom pozbawieniem życia. Został obezwładniony i zatrzymany.
Wczoraj (5 czerwca), tuż przed godz. 20:00 dyżurny mławskiej policji odebrał zgłoszenie, dotyczące mężczyzny, który uszkadza zaparkowane na ulicy w pobliżu miejskiego targowiska pojazdy. Interweniował patrol prewencji, który wjeżdżając na ulicę przy targowisku, został zaatakowany przez agresywnego mężczyznę.
- Agresywny mężczyzna uderzał drewnianą belką z gwoździami w przednią i boczną szybę radiowozu rozbijając je i raniąc policjanta. Patrol odjechał kilka metrów dalej, by pozostawić radiowóz i zatrzymać agresora. Mężczyzna, na widok interweniujących policjantów, uciekł do pobliskiej budki na targowisku i zabarykadował się. Wewnątrz miał pojemnik z benzyną, łom i belki nabite gwoździami. Interweniujący policjanci wezwali wsparcie. Agresywny mężczyzna groził, że ich zabije. W pewnym momencie opuścił swoją kryjówkę i wymachując belką z gwoździami uderzył nią jednego z funkcjonariuszy. Został natychmiast obezwładniony i zatrzymany - relacjonuje asp.szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy policji w Mławie.
52-letni mieszkaniec Mławy, był trzeźwy. Z miejsca interwencji, został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej i pobrano krew do badań na obecność środków odurzających w organizmie. Został osadzony w policyjnym areszcie. Dwaj policjanci wymagali zaopatrzenia medycznego.
Sprawca odpowie teraz za czynną napaść na policjantów z użyciem niebezpiecznego narzędzia, grożenie im pozbawieniem życia oraz przestępstwo uszkodzenia mienia. Grozi mu za to do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że tej budki nie podpalił razem z sobą w środku. Powinien płonąć żywcem i wołać aby nie gasić
A ja uważam że to mocny gość. Powinien dobrze dać popalić psom.
Szkoda, że tej budki nie podpalił razem z sobą w środku. Powinien płonąć żywcem i wołać aby nie gasić
A ja uważam że to mocny gość. Powinien dobrze dać popalić psom.