Reklama

Niezatapialny, ale właśnie odchodzi: pożegnanie Marka Kiwita [zdjęcia/wideo]

Dziś (24 lutego) odbyła się uroczysta sesja Rady Gminy Ciechanów. W porządku obrad był tylko jeden punkt, dotyczący podsumowania wieloletniej pracy wójta, który sprawował tę funkcję prawie 29 lat. Formalnie dziś o północy przestał ją pełnić. Publikujemy relację z dzisiejszego pożegnania Marka Kiwita. Zapraszamy także do obejrzenia zdjęć i materiału wideo!

Sesja rozpoczęła się o godz. 10.00. Najważniejszym jej punktem spotkanie bylo "Podsumowanie działalności Marka Kiwita – Wójta Gminy Ciechanów w latach 1994- 2023".

W uroczystości wzięli udział m.in. poseł Arkadiusz Iwaniak, radny wojewódzki Paweł Obermeyer, prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński, burmistrz Glinojecka Łukasz Kapczyński, wójt gminy Gołymin Adam Budek, wójt gminy Karniewo Michał Jasiński, wójt gm. Grudusk Marek Piotrowicz, wójt gm. Opinogóra Piotr Czyżyk, wójt gm. Sońsk Jarosław Muchowski, radni powiatowi, szefowie gminnych instytucji i inni liczni goście.

Reklama

- Witam także byłego już wójta Marka Kiwita – mówił Eugeniusz Olszewski, przewodniczący Rady Gminy, który pomylił się przy wyczytywaniu niektórych nazwisk.

- Myślałem, że największy stres ja będę przeżywał, ale widzę że udzielił się on także przewodniczącemu Rady Gminy – komentował Marek Kiwit, który sprawował funkcję wójta przez 28 lat i 7 miesięcy.

Wójt przypomniał, że 10 sierpnia 1994 roku ówczesna Rada Gminy, której przewodniczył Leszek Zmudczyński, podjęła decyzję o powołaniu go na stanowisko wójta. Nikt go wtedy nie znał. Przyjechał jako były wiceprezes GS w Grudusku. Wygrał wtedy stosunkiem głosów 10 do 8 z Marią Nadratowską, później wieloletnią sekretarz gminy.

Reklama

Wójt wyliczał, że w 1994 roku było 5200 mieszkańców, a obecnie jest ich 7300. Samorząd pierwszą kadencję rozpoczynał z budżetem 1,7 mln zl, a teraz roczne dochody wynoszą ponad 45 mln zł!

- Współpracowałem z 71 radnymi i 112 sołtysami. Niestety 6 naszych kolegów radnych i 19 sołtysów oraz jedna pracownicy odeszli na wieczną służbę do Boga – wyliczał Marek Kiwit i poprosił o uczczenie minutą ciszy tych, którzy już nie żyją.

Wójt wyliczał, że w czasie gdy pełnił tę funkcję wybudowano 3 stacje uzdatniania wody, 203 km sieci wodociągowej wraz z przyłączami, 25 km sieci kanalizacyjnej, 65 km dróg bitumicznych, 10 km dróg wykonanych w ramach potrójnego utwardzenia i 10 km dróg żwirowych. Wymienił także ulice, które zostały zbudowane. W 1997 roku prawie od nowa wybudowano SP w Gumowie, a potem gimnazjum i halę sportową w tej miejscowości. W późniejszym czasie wykonano kapitalny remont SP w Chotomiu. Gminie Ciechanów przybywa mieszkańców, ale ubywa dzieci, tak jak wszystkim samorządom, dlatego konieczne było zamknięto w gminie trzech z sześciu szkół podstawowych. Ostatecznie jedna z nich została filią. Wybudowano także m.in. nową strażnice OSP w Rydzewie, największą w gminie, a inne remontowano i doposażano w nowoczesny sprzęt (m.in. nowe samochody). Było to możliwe dzięki wsparciu marszałka woj. i nadbrygadiera Nowosielskiego.

Reklama

Marek Kiwit przekonywał, że w gminie udało się bardzo dużo zrobił dzięki współpracy wójta z radnymi, bo zgoda zawsze buduje. Samorząd nie za bardzo mógł pozyskiwać fundusze unijne. Powodem było to, że w stosunku do innych gmin, gmina Ciechanów była jedna z bogatszych gmin, statystycznie – w przeliczeniu na mieszkańca – bogatszą niż np. miasta Ciechanów czy Glinojeck.

Wójt przekonywał, że miał szczęście w swojej pracy do współpracy ze wspaniałymi ludźmi, m.in. marszałkami województwa wojewódzkiego; parlamentarzystami, prezydentami Ciechanowa, starostami powiatu ciechanowskiego, prezesami PCK i dyrektorem biura tej organizacji, szefami licznych firm, rektorami PUZ (przed 2 lata byłem szefem konwentu), szefami służb mundurowych, kolegami wójtami, proboszczami 6 parafii w tej gminie, szefami miejskich spółek, dyrekcji PUP w Ciechanowie.

Reklama

Szczególne podziękowania skierował do radnych, sołtysów, mieszkańców. Przypomniał także nagrody, jakie otrzymał w tym czasie. Było ich sporo. - Wszystkie medale oddaję za jeden: za uśmiech na twarzy moich mieszkańców, uścisk dłoni z ich strony, rozmowę. Zawsze starałem się ludziom służyć, pomagać – zapewnił odchodzący wójt.

Wspominał słowa ojca, który był rolnikiem na 4,5 hektarach ziemi: Pamiętaj, że niezależnie kto do ciebie przyjdzie, jest człowiekiem i zasługuje na dobre traktowanie. Wójt przyznał, że zawsze był bezpośredni. Dzielił radości mieszkańców, gdy rodziły się dzieci lub wnuki, płakał gdy ktoś umierał. Prosił o wybaczenie, jeśli kogoś uraził. Dziękował i mówił do zobaczenia.

Reklama

Eugeniusz Olszewski, przewodniczący Rady Gminy powiedział, że współpracował z Markiem Kiwitem od pierwszych dni jego urzędowania na stanowisku wójta. - Nie mnie oceniać, jakim wójtem był Marek Kiwit, niech ocenią to mieszkańcy, radni, pracownicy – komentował. Zapewniał, że dzięki niemu do gminy przyciągnięto w tym czasie wielu inwestorów, którzy nie tylko dają miejsca pracy, ale także przynoszą duże wpływy do budżetu gminy.

W tej beczce miodu była łyżka dziegciu, do czego przyczyniło się wystąpienie radnego Klemensa Kalmana. Sarkastycznie zaczął on opowiadać, że musiałby podziękować wójtowi za autokratyczne rządy. Nie ukrywał, że cieszy się z odejścia. Przypomniał, że powodem tego jest skazujący wyrok w procesie karnym...

Reklama

- To nie jest ani śmieszne, ani ciekawe. Proszę nie psuć atmosfery – przerwał radnemu przewodniczący Olszewski, przy buczeniu części sali.

- Drogi Marku, kolego, byłeś po prostu dobrym gospodarzem. Resztą się nie przejmuj – komentował poseł Arkadiusz Iwański. Jego zdaniem zawsze znajdzie się ktoś, kto zaatakuje i powie, że można było zrobić więcej, ale prawda jest taka, że merytorycznie wójtowi nie dorasta.

- Ty jesteś niezatapialny, wiecznie uśmiechnięty, masz wielu przyjaciół, którzy na pewno będą dziś ciągle dzwonić z życzeniami – dodał.

Reklama

Koledzy samorządowcy podkreślali, że Marek Kiwit przez ostatnie lata był w gronie najstarszych wójtów, zarówno wiekiem, jak i stażem, dlatego żartobliwie mówili o nim, że jest Dinozaurem.

Wójt Karniewa przytoczył anegdotę. Gdy jechali razem autorem do Brukseli, cały czas słuchać było kawały Marka Kiwita. Odchodzący wójt ma ogromną energię. Może bywał kontrowersyjny, ale zawsze mówił prawdę. Jest wielkim człowiekiem i to nie przypadek, że wyborcy głosowali na niego prawie 30 lat, to nie jest przypadek! Jego kadencja to część historii Ciechanowa.

Reklama

Prezydent Krzysztof Kosiński opowiadał, że na tym stanowisku współpracował z wojtem przez 8 lat. W 2018 roku był w gronie osób, które poparły wybór Marka Kiwita na druga kadencję. Gmina Ciechanów jest dla miasta obwarzankiem, a w związku z tym jest wiele zależności między miastem a gminą. Są sfery, które obligują oba samorządy do współpracy, działania na rzecz mieszkańców i tak rzeczywiście było.

- Cieszę się, że współpracowaliśmy w sposób konkretny i namacalny. Były sytuacje, gdy mieliśmy odmienne poglądy, ale to naturalne, bo Marek reprezentował najlepiej jak potrafił interesy mieszkańców gminy, a ja - mieszkańców miasta. Zawsze jednak udawało nam się osiągnąć kompromis – przekonywał Krzysztof Kosiński.

Reklama

Paweł Obermeyer mówił, że ma dla wójta medal pamiątkowy Pro Masovia, który chce mu wręczyć w imieniu marszałka Adama Struzika. Dziękował za prawie 30 lat współpracy na rzecz tego powiatu i gminy, ale także za postawę i przyjaźń.

Za pomoc, naukę i współpracę dziękował Markowi Kiwitowi także jego zastępca Artur Frączkowski, który o północy także przestał pełnić tę funkcję, podobnie jak wójt/

Potem było wiele życzeń.... od pozostałych kolegów samorządowców, którzy wójtowi wręczyli sprzęt wędkarski, koleżanek i kolegów, dyrektorów gminnych jednostek i wielu innych przybyłych gości. Życzeniom nie było końca...

Reklama

My także korzystamy z okazji i dziękujemy wójtowi Markowi Kiwitowi za wieloetnią współpracę. Nie zawsze pozytywnie pisaliśmy o tym co robił, ale mile będziemy wspominać te lata, bo na pewno był wyróżniającym się samorządowcem!  

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2023-02-24 12:35:19

    Odchodzi bo ma wyroki.Każdy może dośpiewać sobie co chce ale nie może powiedzieć , że został skazany niesłusznie. Po prostu już od bardzo dawna wymiar sprawiedliwości był dla tego pana zbyt łaskawy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Jasio - niezalogowany 2023-02-24 20:34:17

    Szanse na wyroki za takie "przestępstwa" to mają wszyscy włodarze wszystkich gmin w Polsce.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    też mieszkaniec - niezalogowany 2023-02-24 13:44:05

    To może w końcu ktoś zacznie rozliczać rządzących na samej górze, bo tyle co narobili przekrętów to chyba zabraknie paragrafów...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości