Kolejne w ostatnich dniach niebezpieczne zdarzenie na drodze powiatowej Ciechanów-Sońsk. Tym razem dachował tam osobowy Saab.
Do zdarzenia doszło w piątek (16 maja) około godz. 13:00 w rejonie miejscowości Bieńki-Karkuty. - Według ustaleń policjantów, 21-letni kierowca samochodu Saab podróżował wraz z 21-letnim pasażerem w kierunku Ciechanowa. Podczas manewru wyprzedzania, podjętego zarówno przez kierowcę saaba, jak i jadącego przed nim kierowcę nissana, 21-letni kierowca samochodu saab zjechał na pobocze, uderzył w znak, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu, a następnie dachował. Kierowca nissana nie zatrzymał się na miejscu zdarzenia - relacjonuje nadkom. Jolanta Bym z komendy policji w Ciechanowie.
W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Trwają dalsze czynności ciechanowskiej policji w tej sprawie.
Dodajmy, że w miniony weekend na tej drodze doszło też do innego niebezpiecznego zdarzenia, o czym informujemy tutaj:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poszukuję tego kierowcy z nissana
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No ale jak w sieci krąży filmik gdzie małolaci na tej drodze jadą 160km/h to policja nic z tym nie robi, bo po co? Może jak takie auto wyląduje na dachu na rowerzyście jadącym po ścieżce rowerowej to ciechanowskim policjantom zechce się ruszyć 4 litery i zrobić coś porządnego.
Poszukuję tego kierowcy z nissana
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
No ale jak w sieci krąży filmik gdzie małolaci na tej drodze jadą 160km/h to policja nic z tym nie robi, bo po co? Może jak takie auto wyląduje na dachu na rowerzyście jadącym po ścieżce rowerowej to ciechanowskim policjantom zechce się ruszyć 4 litery i zrobić coś porządnego.