Zarząd Powiatu Ciechanowskiego poinformował o rozwiązaniu z Anną Karaś, dyrektorką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, umowy o pracę - z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako powód podał utratę przez pracodawcę zaufania do szefowej tej placówki.
Jak czytamy na stronie BIP, odwołanie spowodowane ma być stwierdzeniem prawomocnym orzeczeniem przez Regionalną Komisję Orzekającą w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Warszawie z 4 grudnia 2024r., doręczonym Staroście Ciechanowskiemu 6 maja 2025 roku, odpowiedzialności Anny Karaś za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, określone art. 15 ust 1 ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Miało to polegać na naruszeniu ustawy o finansach publicznych poprzez: - zaciągnięcie w dniu 23 grudnia 2022r. zobowiązań bez upoważnienia, wykraczając poza bieżący rok budżetowy i obciążając budżet Powiatu Ciechanowskiego na 2023 rok na kwotę od 152.650 zł do 200.000 zł, w wyniku zawarcia 10 umów cywilnoprawnych;
- zaciągnięcie w dniu 31 grudnia 2021r. zobowiązań bez upoważnienia określonego w planie finansowym Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ciechanowie na 2022 rok w łącznej kwocie 300.000 zł, w wyniku zawarcia 25 umów cywilnoprawnych.
Jako powody wymienia się także nieprawidłowości w sprawowaniu w imieniu starosty nadzoru nad działalnością domów pomocy społecznej Ciechanowie, polegającymi na nieuzasadnionym i niezaakceptowanym przez starostę ograniczaniu nadzoru do analizy sprawozdań i nie przekazywaniu Staroście Ciechanowskiemu na bieżąco informacji o istniejących zagrożeniach bezpieczeństwa mieszkańców DPS przy ul. Kruczej w Ciechanowie;
Zarząd Powiatu zarzuca także Annie Karaś „wielokrotne, powtarzające się, uporczywe i długotrwałe naruszaniem praw pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Ciechanowie" poprzez ich szykanowanie, zastraszanie, manipulowanie emocjami, nastawianie przeciwko sobie, wybieranie sobie i dzielenie pracowników na „winnych” i „ofiary”, grożenie zwolnieniem z pracy i innymi konsekwencjami oraz kierowanie gróźb, krzyczenie na pracowników, wyrzucanie ich z gabinetu, używanie wobec nich, również w obecności innych osób, wyzwisk, wulgaryzmów, zwrotów poniżających i dyskryminujących oraz określeń uważanych powszechnie za obraźliwe, ograniczenie pracowników w zakresie swobodnego wypowiadania, przerywanie ich wypowiedzi, niedopuszczanie do wypowiedzi, krytykowanie i wyśmiewanie bez powodów, wykonywanie bez uzasadnionej przyczyny telefonów do pracowników po godzinach pracy, wymaganie od pracowników pomocy w prywatnych sprawach Anny Karaś i jej rodziny, np. pomocy w odrabianiu lekcji, które to zachowania noszą znamiona mobbingu, dezorganizowały wykonywanie zadań pracowników i są niegodne prawnika samorządowego.
Jako powód wymienia się także niezapewnienie poprawnej współpracy z innymi jednostkami pomocy społecznej, poprzez tworzenie konfliktów z kierownikami jednostek, ograniczanie możliwości udzielania im wsparcia, co negatywnie oddziaływało na cały system pomocy społecznej w powiecie.
W okresie wypowiedzenia zobowiązuje się Annę Karaś do wykorzystania urlopu należnego urlopu wypoczynkowego, w tym za 2026 rok, a w pozostałym okresie wypowiedzenia zwalnia ją z obowiązku świadczenia pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Anna Karaś: trudno jest pogodzić się z krzywdzącymi zarzutami
Poprosiliśmy odwołaną ze stanowiska o komentarz do tej sprawy. Oto on:
W dniu 21 listopada br. Zarząd Powiatu Ciechanowskiego podjął uchwałę w sprawie rozwiązania ze mną umowy o pracę, zawartej na czas nieokreślony z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Przyczyną rozwiązania umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia jest utrata przez pracodawcę zaufania. Uchwała weszła w życie z dniem podjęcia i tego samego dnia została mi doręczona. Zostałam zobowiązana do natychmiastowego wykorzystania urlopu wypoczynkowego, a w pozostałym okresie zwolniona z obowiązku pracy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Trudno jest mi się pogodzić z przedstawionymi w Uchwale Zarządu Powiatu Ciechanowskiego powodami zwolnienia. Są one dla mnie bardzo krzywdzące po prawie 30 latach pracy zawodowej najpierw w Wojewódzkim Zespole Pomocy Społecznej, a następnie w PCPR w Ciechanowie, która jak do tej pory nie była kwestionowana przez żadnego z przełożonych.
Kierując PCPR w Ciechanowie od roku 2003, nie otrzymałam żadnej kary porządkowej, a wręcz byłam co roku nagradzana i wyróżniana za prawidłowo wykonywaną pracę. Nie wpływały na mnie skargi dotyczące nieprawidłowości w realizowanych różnorodnych merytorycznych zadaniach PCPR dotyczących tak wrażliwej materii ludzkiej. Ani współpracownicy, ani przełożeni nie zarzucali mi jak do tej pory łamania praw pracowniczych. Tym bardziej jest to przykre i niezrozumiałe iż 17 listopada br. powróciłam do pracy po długotrwałej chorobie, a 21 listopada br. zostałam zwolniona i z treści uchwały dowiedziałam się o powodach zwolnienia.
Cały okres prawie 30 lat swojej pracy zawodowej w obszarach prospołecznych, praktycznie w jednym miejscu swoje zadania wykonywałam z należytą starannością, odpowiedzialnością, uczciwością, empatią - działając dla dobra i na rzecz drugiego człowieka.
Bardzo przykre jest także to iż powody zwolnienia zawarte w uchwale i zamieszczone na BIP powiatu ciechanowskiego podane do wiadomości publicznej są raniące nie tylko dla mnie, ale i dla mojej Rodziny. Naruszają też w sposób nieuzasadniony moje dobre imię.
Obecnie, w trosce o zdrowie swoje i Rodziny, zapewnienie sobie i Rodzinie odpowiedniego spokoju do powstałej sytuacji nie będę szczegółowo odnosiła się do poszczególnych powodów mojego zwolnienia.
Anna Karaś nie odpowiedziała na nasze pytanie, czy zamierza skierować tę sprawę na drogę sądową. Wyjaśniła, że jest na to za wcześnie, dlatego jeszcze nie wie, co postanowi. Tymczasowo obowiązki dyrektora PCPR pełni Marta Bayer.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Winna czy niewinna sąd zdecyduje, ale chyba ktoś sprawuje nad nią nadzór?!
Dziwne że przez 30 lat była dobraA kto to jest Marta Bayer,?
Dobrze ,osoba pijąca alkohol dyrektorka była za długo
Na pewno nie przyzna się do zarzucanych jej czynów , ale są osoby które wiedzą o zachowaniu negatywnym dyrektorki
O 20 lat za długo, na takich stanowiskach powinna być rotacja co 5 maksymalnie co 10 lat. A tak wchodzi rutyna i znieczulica w krew.
Myślę że nie winna, aczkolwiek chodzi bardziej kto ma większe wpływy. Bayer-rem wiecej naszego pana starostę łączy-a to kwestia czasu jak rzeka brudów się wyleje. Straszne co robią wpływy….
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie wiesz co piszesz. Szczególnie brak jest dowodów na naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Już za samo to można stracić pracę, pozostałe kwestie mogłyby nie istnieć. Niestety zaistnialy. Jeśli wiedziała co wokół niej się kręci był czas żeby odejść stamtąd wg własnych reguł, w ciszy, znaleźć pracę gdzie indziej i zachować twarz. Teraz zrobiła się afera, trudno będzie po tym znaleźć robotę gdziekolwiek a trochę lat do przepracowania zostało. No ale widocznie szum jest tej pani potrzebny.
Rozkręciła się kobicina, ale czy sama działała? Z Dps-u Kombatant też jeżdzili na wycieczki, ale tylko na papierze.
to prawda
Cos ukradła czy rozdała biednym?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Cóż, powiem tylko że ludzie mają czasem kilka twarzy, w zależności od potrzeb i sytuacji.
Z doświadczenia wiem, że aby zwolnić pracownika za tego typu zarzuty, trzeba mieć solidne dowody. A póki co, dowody są mocniejsze niż wiara, że ktoś ma dobre serduszko
A może była mądzrzejsza od Starosty? Jakie kwalifikacje ma Kaluszkiewicz do zarządzaniem Starostwa? Kto go tam wsadził i w jakim celu? Znałem go jako muzyka, który działał tam i tu nic szczególnego. Trudno z muzyka zrobić dobrego polityka. Myślę jednak, że takim nie jest. Od jakiegoś czasu coś dziwnego dzieje się w Starostwie Ciechanowskim. Może najwyższy czas przewietrzyć ten budynek od góry do dołu.
Ta Pani ma wiele twarzy... niestety
Panią Anię zn zarówno ze strony zawodowej jak i prywatnej. Nie powiem złego słowa pod żadnym względem, a wrecz odwrotnie. Bardzo pomocna, empatyczną, całym sercem oraz czasem prywatnym zaangażowana w swoją pracę. Bardzo dużej ilości osób pomogą i gdzie oni teraz są. Przykro się to czytać proszę myśleć o tym co piszecie, tak dużo mówi się teraz o hejcie - tym bardziej nie znając człowieka.
to mało o niej wiesz, MAŁO. A raczej: prawie nic. Choroba alko to straszna rzecz.
To mało pani Wanda jeszcze o niej wie , a niektórzy wiedzą co robiła gdy była w trasie
Bardzo łatwo obrzucić kogoś błotem i zrobić z człowieka "potwora", a prawda jak zawsze leży pośrodku. Skoro jest aż tyle zarzutów dotyczących niedopełnienia obowiązków na zajmowanym stanowisku, to ja się pytam, gdzie byli poprzedni starostowie nie wyłączając obecnego, którzy z racji pełnionej funkcji sprawowali nadzór i mieli obowiązek na bieżąco monitorować funkcjonowanie PCPR na czele z Panią Dyrektor ? Jeśli naprawdę było tak źle jak napisano rozwiązując umowę o pracę, to w pierwszej kolejności do ukarania i poniesienia konsekwencji są byli włodarze powiatowi oraz obecny a także Zarządy Powiatu. Bo nie może tak być, żeby w tak newralgicznym obszarze w jakim działa PCPR działy się przez wiele lat takie rzeczy.
Prawda leży po środku czyli według Ciebie 2+2 to równa się trzy. Gratuluje.
Może gdyby nie uzależnienie od alkoholu nie byłoby tych wszystkich rzeczy. Moze to krzywdzenie innych było wynikiem ciągów alkoholowych... Nie wiem jak to tłumaczyć już.
Nie ma dymu bez ognia, jak to mówią. Może władza nie mogła zareagować, bo nie wiedziała co się dzieje, może ludzie głośno nie mówili, nie każdy lubi afery czy ma tak dużo odwagi. Czyjaś czara jednak się przelała i istniejący od lat sposób postępowania wyszedł na jaw. Bardzo dobrze. Nie znam ludzi, którzy w pracy lubią być szmaceni, wykorzystywani do prywatnych celów szefa. Swoją drogą bardzo mnie ciekawi jak mocne dowody ma starostwo na punkt 3 uchwały, od ilu osób te dowody pochodzą i ile z nich już tam nie pracuje.
Pomylili się, i taki artykuł wysmażyli! hehehe
Ciekawe ile znajomków na te umowy było zatrudnionych. Pewnie wszystko było ustalone a teraz jest nagle beee.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Elektorat KO w pełnej okazałości. Nic dodać, nic ująć.
A zagadka to kto to jest Anna Bayer bo takie nazwisko to chyba nosi od wielu lat zasiadający w różnych radach i zarządach jakiś pan.Jak ma ta pani związek pokrewieństwa z tym panem to sprawa prosta jak drut. Potrzebny był stołek w ramach nepotyzmu i układów to paragraf się znalazł zgodnie z wieczną zasada dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie. A jeśli nie to zadziałały inne powody.
Ślepa uliczka. Ta pani pracuje tam od wielu lat, że gdyby miała chętkę na to stanowisko, to w myśl zasady którą podajesz miałaby je już dawno. Trudno się przyjmuje że te wszystkie zarzuty mogą być prawdziwe ale podejrzenia że stołek przypadnie po znajomości przychodzą już łatwo.
Należy mówić po imieniu, to Andrzej Bayer, optyk czy są jaki koligacje rodzinne to wyjdzie w praniu. Ja jestem przekonany, że Starosta Kaluszkiewicz jest marionetką tylko nie bardzo wiem kogo? Przez długie lata w Starostwie rządził PSL a teraz ? Pani Karaś winna iść do sądu i udowodnić "małym misiom" swoją newinność i żądać wysokiego odszkodowania.
Należy mówić po imieniu, to Andrzej Bayer, optyk czy są jaki koligacje rodzinne to wyjdzie w praniu. Ja jestem przekonany, że Starosta Kaluszkiewicz jest marionetką tylko nie bardzo wiem kogo? Przez długie lata w Starostwie rządził PSL a teraz ? Pani Karaś winna iść do sądu i udowodnić "małym misiom" swoją newinność i żądać wysokiego odszkodowania.
A Kaluszkiewicz co niedziela do komunii przystępuje. A właśnie. Życie na pokaz się zweryfikuje.
Sprawa podobna do kuratoryjnej ciechanowskiej delegaturki... Z tą różnicą, że tam skrzętnie zamieciono pod dywanik
Pani Karaś jest ofiarą układów i rozgrywek politycznych mających miejsce w Starostwie? Warto to rozważyć....... Pewnikiem natomiast jest fakt, że gdyby wszyscy Jej dotychczasowi podwładni mieli tyle empatii co Ona, podopieczni DPS-ów funkcjonowaliby w zdrowiu, bezstresowo . Dlaczego konsekwencji nie ponieśli Ci, którzy kosztem BEZBRONNYCH podopiecznych łamali prawo, dokonywali manipulacji, kłamali, nadużywali swojego stanowiska? Pani Karaś tego nie widziała , gdyż nie miała i prawdopodobnie nie mogła tego widzieć.
Czyli pensjonariusze dpsów to zdrowi ludzie których zdrowie niszczy personel -pracownicy dpsów. Łubu dubu, łubu dubu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czyli twierdzisz że władza w powiecie wymyśliła te powody i podała je do publicznej wiadomości? Tak bez podstaw? Ja natomiast twierdzę, że zwalnianie kogoś w taki sposób musi być poparte mocnymi dowodami a za wymysły to jest sąd, kary i zadośćuczynienia na które raczej starostwa nie stać.
Masło maślane. Osobiście i prywatnie.
Pslowcy mają już chętnych.
Obecnie bardzo dużo osób chce wypłynąć na plecach seniorów i niepełnosprawnych, Starostwo powinno przyjżeć sie wszystkim prezesom stowarzyszeń !!!
Nie rozumiem komentarzy wieszczących nepotyzm. Ta regionalna izba obrachunkowa to podlegli Kaluszkiewicza albo Bajera ze na ich polecenie wydali prawomocne orzeczenie o przekroczeniu dyscypliny finansów publicznych? Prawomocne to znaczy ze była możliwość odwołania się tej Pani wobec zarzutów. Ktoś tu robi dezinformację.
Wydatki publiczne na chorych i niepełnosprawnych powinny być pod szczególną kontrolą . Celowość na pierwszym miejscu a nie tylko na rozrywkę i robienie zdjęć i uściski i tańce i etaty a w konsekwencji wdzięczny elektorat wyborczy .
Nie neguję że Pani Ania jest pomocną i dobrą kobietą ale ma problemy ze sobą i nie radzi sobie z tym I z tąd błędy oraz brak kontroli nad emocjami.W tym przypadku trzeba by wszyscy którym pomagała, jej teraz pomogli.Ale praca i stanowisko jakie pełni wymaga pełnej kontroli oraz odpowiedzialności.Wszyscy którzy pracują wiedzą i widzą wszystko lecz nie każdy mówił aż w końcu ktoś się znalazł i niestety zaczęli grzebać i się zaczęło. Lubię ją bo mi osobiście nic złego nigdy nie powiedziała ale nie wszyscy mogą to powiedzieć.Mysle że trzeba było to inaczej zrobić bez takiego rozgłosu.
Co to znaczy pomagała? Jak prywatnie i za swoje to ok ale służbowo i za pieniądze podatnika to o jakiej pomocy i wdzięczności mówimy? Jaki charakter miała ta "pomoc"? Dopytuję ponieważ zdaje się praca tej Pani miała polegać na udzielaniu pomocy za co dostawała wynagrodzenie. Sugestie o spłacie zobowiązań wynikających z udzielonej pomocy na polu zawodowym bo o takim mowa w artykule świadczą o nepotyzmie.
'Suma Sumarum", to jest wynik "cudownego" braku działania trzyliterowych Służb w Ciechanowie i wielu podobnych miastach , gminach i powiatach !!!!! Tak bardzo się utwierdzili w swoich działaniach ,PONAD i POZA PRWEM , JAWNIE PRAWA INNYCHN ŁAMIĄC ( nawet te podstawowe) ZA NIEZATAPIALNY "ŻELBETON" SIĘ UZNALI !!!!! "Sądy miały być Wolne a są Powolne " , Prokuratura , Policja również na "STRAŻY PRAWA I PRAWORZĄDNOIŚCI " STAĆ MIAŁA A WYSZŁO JAK ZAWSZE - CZYLI "KASZANKA LUB PASZTETOWA" !!!!!!!! Króliki ścigają za to że obwisłe Uszy mają i nigdzie nie uciekają a KORUPCJA , ZDRADA I CHORA PROPAGANDA NA PIERDESTAŁY JEST WYNOSZONA , BO PARTYJNĄ , SWOJĄ I POD PEŁNĄ ICH KONTROLĄ JAK BYLI TAK I BĘDA !!!!!!!! Zawsze za ZDRADĄ , szczególnie tą z powszechnym przyzwoleniem , WSZYSTKO CO NAJGORSZE IDZIE I DUMNIE TO NAM NIOSĄ !!!! Bajerów nie uznaje i pod dokładne badania "naukowe" bym je oddał !!! Na samym początku by się okazało że to może być "CHOLERA Z DŹUMĄ" połączona !!!!!!!!! Nie da się wyleczyć to na "IZOLATKĘ" aby na innych się nie przenosiła i nie rozpowszechniana !!!!!! Administracje - Biurokracje w "SZWACH" pękają , lecz o nich dobrze dbają , wszak to ich wyborcy są !!!!!!! GŁOWA DO GÓRY - TO ONI SĄ OD TEGO , ŻEBY WAM SŁUŻĆ A NIE WAS PONIŻAĆ I DO PROSZENIA ZMUSZAĆ !!!!!!
Idź do lekarza od głowy. Wklejanie tego samego bełkotu pod wieloma artykułami świadczy o problemach natury psychicznej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nowa Pani Dyrektor PCPR nie jest lepsza zamiast dbać o dobro dzieci to dba o kieszeń rodziny zastępczej . Trochę empatii i okazania serca poprzez wczucie się w sytuację innych osób którzy bardzo cierpią.
Rodzina powinna dbać o dzieci i reagować na ich krzywdę zanim wkroczy sąd. Trochę więcej uznania dla ludzi którzy otwierają swoje domy i opiekują się obcymi, zaniedbanymi przez rodzinę dziećmi. Zamiast tu wylewać żale może lepiej przeanalizować swoje własne postępowanie.
A tak naprawdę: w jaki sposób Pani Karaś złamała dyscyplinę finansów publicznych? To jednostka organizacyjna Starostwa. A podlegała Morawskiemu. Od 2021 roku nikt nie reagował? Coś mi tu nie pasuje. Coś mi tu śmierdzi mobbingiem ale ze strony Starosty i jego przydupasów. A może Kalusxkiewicz kosztem Karasiowej chce kupić CBUW bo pisowcy chcą go usunąć że starosty. Możliwości jest wiele. Ale na pewno te zarzuty to farsa. Pisał je człowiek nieodpowiedzialny.
Tworzenie nieprawdy i manipulowanie po to aby usunąć i wsadzić na stołek synową Bayera, który w polityce ciechanowskiej siedzi od lat. Co roku PCPR przedstawiał roczne sprawozdania z działalności, które zatwierdzała Rada Powiatu i było dobrze. To ewidentnie pokazuje tworzenie kwitów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ci9cholska widzisz i słyszysz? Pani protegowany powołuje na Kierownika PCPR - u synową członka Platformy Obywatelskiej. Jak na was glosować jak wasi ludzie nie szanują wyborcow. Podziękujemy przy wyborach. Zaglosujemy na Konfederację albo na Brauna.
A dyrektorzy DPS odpowiedzialni za porządek i bezpieczeństwo podopiecznych mają się dobrze. Gdyby Karasiowa chciała ich wyrzucić to by nie mogła bo oni partyjni. Ona nie. Zresztą dyrektorów powołuje starosta. To ewidentny przykład zbierania kwitów na bezpartyjną osobę bo trzeba dać ze swojego plemienia. I to jeszcze z KO.
z tego co mi wiadomo, znając różne historie i opowiesci pani Bayer nie jest dużo lepsza niż jej poprzedniczka i uważa że ma całkowity monopol na wiedzę i nie liczy się zdaniem innych. Ważniejsze są finanse rodzin zastępczych niż faktyczne dobro dzieci.
Powtórzę co już napisane wyżej - jak rodzina właściwie zajmuje się dziećmi to wtedy nie ma potrzeby kontaktować się z różnymi instytucjami, różnymi paniami które pasują bądź nie. To proste - wystarczy dbać o dzieci. A póki co analiza własnego postępowania zalecana i pochylone czoło.
Niedługo wróci Pani Rak. Zrobi porządek po czarnych i zielonych.
A kto jeszcze pamięta o tej bezrobotnej jędzy?? Teraz usilnie stara się o atencję bawiąc w influencerkę i tworząc dla Witczaka infantylne kreskówki AI. Kariera, nie ma co!
Ale boicie się tej zołzy co?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Proszę więc spełnić obywatelski obowiązek i zgłosić, że dziecku dzieje się krzywda. Po co krytykować cudzą empatię i wrażliwość jak samemu jej się nie ma i jest się bohaterem w anonimowych komentarzach. Nie jestem Marta i nawet jej nie znam. Za to znam przypadki gdzie wszyscy wiedzieli a nikt nie reagował i na jakiekolwiek reakcje było już mocno za późno.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
nie ma co gadać tylko zgłosić, dobro dzieci ważniejsze niż obawa przed nie wiadomo czym prawda Agencie?
Winna czy niewinna sąd zdecyduje, ale chyba ktoś sprawuje nad nią nadzór?!
Dziwne że przez 30 lat była dobraA kto to jest Marta Bayer,?
Dobrze ,osoba pijąca alkohol dyrektorka była za długo