Liczne jednostki OSP w powiatu ciechanowskiego włączyły się w tradycję związaną ze Śmigusem-Dyngusem. Część z nich opublikowała już związane z tym fotorelacje.
- Tegoroczny Śmigus-Dyngus możemy zdecydowanie zaliczyć do bardzo udanych! W Poniedziałek Wielkanocny punktualnie o godz. 13:00 wyruszyliśmy z naszej remizy, by podtrzymać piękną, „laną” tradycję i wspólnie z mieszkańcami przeżyć ten wyjątkowy dzień. Odwiedziliśmy kolejno miejscowości Dreglin, Zygmuntowo, Kowalewko oraz Szyjki, gdzie spotkaliśmy się z ogromnym entuzjazmem mieszkańców. Na trasie nie brakowało uśmiechów, śmiechu i oczywiście… wody! Zarówno dzieci, młodzież, jak i dorośli chętnie włączali się do wspólnej zabawy, przygotowując swoją „wodną amunicję” i dzielnie stając do mokrej rywalizacji ze strażakami – tak wydarzenie to relacjonują strażacy z OSP Szyjki.
Ochotników przyjął także wójt Ojrzeń, Artur Delura, a na koniec zrobił sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie.
Strażaków cieszy, że w tym roku wiele osób wyszło przed swoje posesje, by razem z nimi świętować. Niektórzy próbowali zmierzyć się z druhami, ale powiedzmy to szczerze, siły nie były wyrównane! Efekt był taki, że dynamiczna sytuacja zwykle kończyła się koniecznością przebrania się. Niezależnie od przebiegu Śmigusa-Dyngusa, zwykle towarzyszyła mu świetna atmosfera.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na głupoty to paliwo mają...
Myślę że twoja skromna osoba im tego paliwa nie dała. Może chłopaki wolą kupić 20 litrów paliwa i sprawić frajdę dzieciom niż pójść o 5 rano do żabki i wydać kasę z zasiłku własnych dzieci na flaszkę
Na głupoty to paliwo mają...
Myślę że twoja skromna osoba im tego paliwa nie dała. Może chłopaki wolą kupić 20 litrów paliwa i sprawić frajdę dzieciom niż pójść o 5 rano do żabki i wydać kasę z zasiłku własnych dzieci na flaszkę