Czwarte podejście do zatrudnienia kierownika Wydziału Finansowego w Starostwie Powiatowym w Ciechanowie nie przyniosło efektu. Jak poinformował dziś (27 grudnia) starosta ciechanowski, do urzędu nie zgłosił się żaden kandydat.
Starostwo poszukuje kierownika tego wydziału od sierpnia tego roku. Ogłosiło już łącznie cztery nabory. Mimo to nie udało się znaleźć poszukiwanego pracownika. Dwukrotnie do postępowań rekrutacyjnych nie zgłosiła się zadna osoba. A w pozostałych dwóch wypadkach kandydaci biorący udział w procedurze naboru nie złożyli dokumentów zgodnie z wymaganiami określonymi w ogłoszeniu o naborze.
Starostwo nie ogłosiło jeszcze kolejnego, piątego naboru na to stanowisko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niedawno starosta i wicestarosta chwalili się fotografią na której we dwóch, jeden obok drugiego przecinali tą samą wstęgę, otwierając tym samym bardzo lokalną drogę. Przecież do takiej czynności wystarczyłby jeden. Więc może drugi objąłby stanowisko poszukiwanego specjalisty? Z tym, że mam obiekcje co do ich kwalifikacji. Mam wrażenie, że ich umiejętności chyba rzeczywiście kwalifikują ich tylko do przecinania wstęg, ale czy to muszą być robić za nasze pieniądze i w naszym imieniu? Może gdzie indziej niech sobie przecinają wstążki do woli, ale nie naszym kosztem.
Tak. Panowie Starości świetnie sprawdzają się w uczestniczeniu w imprezach i przecinaniu wstęg. Koniecznie we 2 ! A co do wolnego stanowiska to poszukałbym wsrod rodzin elit peezelowskich.
Ale to teraz chyba w modzie, bo z gminy też w parze przecinali wstęgę na tej ponadlokalnej inwestycji?
Może coś ich łączy ?
No a Karol sie nie nada?
Tylu specjalistów z Collegium tumanum czeka
na kłopoty kto - to nie Bednarski tylko tadek wieczorek specjalista od wszystkiego - nawet msze święta odprawi
Czyżby nie było żadnego miejscowego Obajtka lub Romanowskiego ? W pisie mają przecież wielu fachowców od wszystkiego i nie mogą nikogo wybrać ? Niektórzy z nich, z uwagi na swoją fachowość przebywają nawet na "konsultacjach zagranicznych". Szczególnie często wybierane przez pis kierunki to Białoruś i Węgry.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Niedawno starosta i wicestarosta chwalili się fotografią na której we dwóch, jeden obok drugiego przecinali tą samą wstęgę, otwierając tym samym bardzo lokalną drogę. Przecież do takiej czynności wystarczyłby jeden. Więc może drugi objąłby stanowisko poszukiwanego specjalisty? Z tym, że mam obiekcje co do ich kwalifikacji. Mam wrażenie, że ich umiejętności chyba rzeczywiście kwalifikują ich tylko do przecinania wstęg, ale czy to muszą być robić za nasze pieniądze i w naszym imieniu? Może gdzie indziej niech sobie przecinają wstążki do woli, ale nie naszym kosztem.
Tak. Panowie Starości świetnie sprawdzają się w uczestniczeniu w imprezach i przecinaniu wstęg. Koniecznie we 2 ! A co do wolnego stanowiska to poszukałbym wsrod rodzin elit peezelowskich.
Ale to teraz chyba w modzie, bo z gminy też w parze przecinali wstęgę na tej ponadlokalnej inwestycji?