Jesienna aura dała się dziś (3 października) we znaki kierowcom. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miejscowości Pniewo-Czeruchy na terenie gminy Regimin.
Wszystko działo się około godz. 7:45 na drodze wojewódzkiej nr 615 między Ciechanowem a Mławą. Z ustaleń policji wynika, że kierujący oplem 43-latek z powiatu mławskiego, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W konsekwencji stracił panowanie nad autem, po czym zjechał do rowu i dachował.
Wraz z kierowcą podróżowało troje pasażerów. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. 43-latek został pouczony przez policjantów.
Policja apeluje do kierowców, by wraz z nadejściem jesiennej aury, zachowywali należytą ostrożność na drogach. Intensywne opady deszczu, mgła, wcześnie zapadający zmrok ograniczają widoczność na drodze, co przekłada się na poziom bezpieczeństwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie dostosował prędkości do swoich umiejętności i/lub stanu i możliwości pojazdu. Inni jakoś dojechali do celu...
Leżał w rowie już o 7:20. Gamoń jeden. Na prostym odcinku.
Gamoń i sierota!
Ślisko jest też przy wyjeździe z budowy galerii handlowej przy cmentarzu.Ciężarówki wywożą na kołach błoto i można się przejechać!
Nie dostosował prędkości do swoich umiejętności i/lub stanu i możliwości pojazdu. Inni jakoś dojechali do celu...
Leżał w rowie już o 7:20. Gamoń jeden. Na prostym odcinku.
Gamoń i sierota!