Reklama

Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok wobec Jolanty P.

W środę (29 marca) odbyła się rozprawa apelacyjna skazanej przez ciechanowski sąd Jolanty P., byłej dyrektorki Domu Pomocy Społecznej przy ul. Kruczej. Sąd Okręgowy Płocku nie podzielił zarzutów apelacji wywiedzionych przez obrońcę oskarżonej, którą ciechanowski sąd skazał za „złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracowników tej placówki”.

- Zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy. Oznacza to, że wyrok jest w tej sprawie prawomocny i podlega wykonaniu. Nie służą od niego zwyczajne środki odwoławcze. Istnieje jedynie możliwość wywiedzenia kasacji do Sądu Najwyższego – informuje nasz portal sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Płocku.

Sąd Rejonowy w Ciechanowie 1 kwietnia 2020 roku wymierzył Jolancie P. karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, warunkowo zwieszając jej wykonanie na 2 lata próby. Była dyrektorka DPS została wówczas skazana za to, że złośliwie i uporczywie naruszała prawa pracowników jej podległych, które wynikały ze stosunku pracy. W ocenie prokuratury naruszyła ona podstawową zasadę poszanowania godności pracowników, poprzez ich wyzywanie i upokarzanie. Między innymi pod ich adresem kierowała niestosowne uwagi dotyczące ich wyglądu i umiejętności, które wyrażała w obecności osób bezpośrednio zainteresowanych i innych. Sąd Rejonowy w Ciechanowie podzielił zdanie śledczych.

Reklama

W sumie w tej sprawie odbyły się 23 posiedzenia, podczas których sąd głównie przesłuchiwał świadków i oceniał materiał dowodowy przygotowany przez prokuraturę. W roli oskarżyciela posiłkowego występowała jedna z pracownic. Nie tylko ją, ale także pozostałych mobbingowanych pracowników sprawa ta dużo kosztowała zdrowia. Paradoksalnie o tym samym mówiła skazana była dyrektorka, powiązana z PSL Mimo tego pojawiały się wówczas komentarze, że spadła ona „na cztery łapy”, bo znalazła zatrudnienie w innej powiatowej instytucji, mimo że były na nią skargi ze strony pracowników (wyrok pierwszej instancji zapadł później).

Warto dodać, że akta tej sprawy były bardzo obszerne. Liczyły kilkanaście tomów. Z aktu oskarżenia wynikało, że w grę wchodziło „uporczywe i długotrwałe nękanie i zastraszanie pracowników, wywołujące w nich zaniżoną ocenę przydatności zawodowej poprzez krytykę przydatności pracowników do pracy na zajmowanych stanowiskach - bez podawania merytorycznego uzasadnienia kierowanych uwag”.

Reklama

Jolanta P. informowała w ubiegłym roku, że z wyrokiem sądu pierwszej instancji się nie zgadza. Skarżyła się, że długo czeka na pisemne uzasadnienie. Była przekonana, że sąd wyższej instancji ją uniewinni. Choć sprawa dotyczyła ponad 20 osób, w rozmowie z lokalnymi mediami była dyrektorka DPS przekonywała, że to... ona jest w tej sprawie ofiarą. Sąd Okręgowy nie podzielił jej zdania. Uznał, że wyrok sądu pierwszej instancji był słuszny. 

Gdy próbowaliśmy dziś, 30 marca, zadzwonić do Jolanty P., z prośbą o komentarz do wyroku Sądu Okręgowego, otrzymaliśmy od niej smsa, żeby skontaktować się w tej sprawie z jej adwokatem.

Reklama

- Rozważamy i kasację do Sądu Najwyższego i skargę do Trybunału Sprawiedliwości w Strasburgu. Trudno podzielić nam zasadność decyzji sądu. Mamy m.in. bardzo poważne wątpliwości odnośnie bezstronności sądu pierwszej instancji. Sędzia orzekający w tej sprawie był wcześniej szefem prokuratury, a prokurator występujący w tej sprawie, wcześniej był jego podwładnym – powiedział nam Krzysztof Kitajgrodzki, adwokat Jolanty P.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ciechanowianka - niezalogowany 2023-03-30 14:43:48

    To czemu ta Pani jest Pełnomocnikiem ds. Wspierania Osób Niepełnosprawnych w Starostwie? już chyba władza się zmieniła to osoby z PSL można też wymienić. Zresztą skoro nie szanuje pracowników i się z ich wyglądu naśmiewa to może warto spojrzeć na siebie? A nie jest promowana w szkołach wśród młodych ludzi,ze swoją prezentacją o savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością.... Co na to Pan Starosta?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Anka - niezalogowany 2023-03-31 19:52:15

    Pokrętny egalitaryzm - zatrudniona przez Potocką, nawet chyba to stanowisko specjalnie wtedy utworzone dla PSL-owskiej działaczki Jolanty P. . I teraz kto kogo i kiedy zatrudnił a komu teraz za to tęgie baty na du..ę?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    realista 1 - niezalogowany 2023-03-30 15:06:48

    Ofiarami w takich domach są bezbronni podopieczni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości