Reklama

Sąd po stronie byłej kierowniczki z ciechanowskiego starostwa

Sąd Rejonowy w Ciechanowie rozpatrzył 15 lipca pozew o przywrócenie do pracy w Starostwie Powiatowym w Ciechanowie, złożony przez byłą kierowniczkę wydziału promocji.

Z pozwem przeciwko Starostwu wystąpiła Anna Bartołd, były rzecznik prasowy Starostwa i kierownik wydziału promocji. Do jej obowiązków należało także wspieranie działań organizacji pozarządowych.

Po odwołaniu ze stanowiska starosty Joanny Potockiej – Rak, nowy Zarząd Powiatu dokonał zmian w strukturze organizacyjnej Starostwa Powiatowego. Powstał wydział o bardzo szerokim zakresie - promocji, zdrowia, kultury, sportu i spraw społecznych, którego kierownikiem został Sławomir Gortat.

Anna Bartołd przez dłuższy czas przebywała na zwolnieniu lekarskim. Po zgłoszeniu gotowości powrotu do pracy otrzymała trzymiesięczne wypowiedzenie z pracy, podczas którego musiała wykorzystać urlop, a w trakcie pozostałej części wypowiedzenia przeniesiono ją do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej do archiwizacji dokumentacji, gdzie pracowała do 30 listopada 2023 roku. Ostatecznie zdecydowała się złożyć pozew o przywrócenie do pracy.

Reklama

Nowy starosta, co można zrozumieć, chciał mieć własnego, zaufanego pracownika od promocji. Z Anną Bartołd, ewidentnie kojarzoną z poprzednią starostą, ostatecznie rozwiązał umowę o pracę.

Choć zaszły zmiany w strukturze organizacyjnej Starostwa, Sąd Rejonowy w Ciechanowie rozpatrując pozew Anny Bartołd w ustnym uzasadnieniu uznał, że w przypadku jej stanowiska miały one pozorny charakter. Z tego powodu Sąd nakazał Starostwu Powiatowemu przywrócić ją do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy. Na podstawie artykułu 477 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego Sąd nałożył na Starostwo obowiązek dalszego jej zatrudniania, do czasu prawomocnego rozpoznania sprawy. W praktyce oznacza to, że do pracy ma ona wrócić już teraz. 

Reklama

Była kierownik wydziału promocji nie domagała się odszkodowania za czas pozostawania bez pracy. Starostwo ma wypłacić jej 5673 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych, w tym zastępstwa procesowego. Wyrok nie jest prawomocny. 

- W odpowiedzi na prośbę o informację w sprawie wyroku jaki zapadł 15 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Ciechanowie, informujemy, iż Sąd przywrócił A. Bartołd do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy. Zasądzone koszty sądowe w I instancji to 5.673 zł. Wyrok nie jest prawomocny i Sąd nie sporządził jeszcze do niego uzasadnienia. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia został złożony. Decyzja w sprawie ewentualnego wniesienia apelacji zostanie podjęta po zapoznaniu się z treścią uzasadnienia wyroku, gdy zostanie przez Sąd sporządzone i doręczone Starostwu – informuje nas ciechanowskie Starostwo.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/07/2025 14:21
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    realista 1 - niezalogowany 2025-07-18 12:16:49

    Ale ta pani nie musi być na stanowiskach kierowniczych jak nie jest lubiana w społeczeństwie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • D - niezalogowany 2025-07-18 12:22:21

    a kto tak powiedział? Z tego co wiem było wprost przeciwnie. Ania to zwyczajnie dobry człowiek.

    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2025-07-18 17:58:57

    Sympatia akurat jest drugorzędnym zagadnieniem. Ważniejsze jest to czy dobrze i z zaangażowaniem wykonuje powierzoną pracę i ma ku temu kompetencje. A zwolnić to też trzeba umieć. Ten brak umiejętności w zwalnianiu to koszty dla nas, podatników.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości