Reklama

Radni nie obniżyli pensji prezydentowi Ciechanowa, ale nie byli jednogłośni

04/07/2018 17:37

Wynagrodzenie prezydenta Ciechanowa pozostaje bez zmian. Radni miejscy odrzucili uchwałę, uwzględniającą 20-procentową obniżkę pensji zasadniczej prezydenta miasta, która miała wynikać z majowego rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.

Obecna pensja prezydenta została ustalona przez radnych jednogłośnie w 2014 roku. Na mocy podjętej wówczas uchwały Krzysztof Kosiński zarabia miesięcznie 11 tys. 620 zł brutto. Na tę kwotę składa się wynagrodzenie zasadnicze - 6200 zł, dodatek funkcyjny - 2100 zł oraz dodatek specjalny - 3320 zł. W trakcie kadencji prezydentowi zaczął też przysługiwać dodatek za staż pracy.

Zgodnie z projektem nowej uchwały wynagrodzenie zasadnicze miało zostać zmniejszone do 5000 tys. zł. Jednocześnie do 2840 zł zmalałby dodatek specjalny, który stanowi 40% wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatku funkcyjnego. Wraz z dodatkiem za staż pracy (7% wynagrodzenia zasadniczego - 350 zł) oraz dodatkiem funkcyjnym (2100 zł), na mocy nowej uchwały wynagrodzenie prezydenta wynosiłoby 10 tys. 290 zł brutto.

Reklama

Powinien zarabiać jeszcze mniej

W trakcie dyskusji poprzedzającej głosowanie radny Stanisław Talarek zasugerował, że pensja prezydenta powinna być jeszcze niższa, niż ta zaproponowana w projekcie uchwały. - Mam projekt uchwały i niby wszystko jest w porządku, jednak gdy zagłębimy się w jej treść widzimy, że proponowana kwota to górny limit wynagrodzenia dla prezydentów miast do 300 tys. mieszkańców, który wynosi od 3800 do 5000 zł. Naszemu miastu do 300 tysięcy mieszkańców jeszcze daleko, więc pensja może nie powinna sięgać najwyższej przewidzianej kwoty. Ale są też inne powody: wszyscy chyba zgodzimy się, że pensja powinna być ustalona według starego powiedzenia - jaka praca, taka płaca. Czyli wypadałoby, żeby była uzależniona od tego, jak oceniamy pracę prezydenta. Na podstawie rozmów z wyborcami wiem, że bardzo wielu ciechanowian źle ocenia prezydenta. Czują się zawiedzeni jego dotychczasową pracą, podkreślają że nie spełnił on swoich obietnic, że jest jedynie dobrym pijarowcem, czyli propagandzistą. Głosowanie nad ustaleniem wynagrodzenia będzie wskaźnikiem dla wyborców, jak go oceniamy - mówił radny. Zwrócił się również do byłych koleżanek i kolegów z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, a także kandydata tej partii na prezydenta miasta Marka Rutkowskiego. - Drodzy Państwo z tzw. klubu PiS: w tym głosowaniu pokażecie, jak oceniacie prezydenta Ciechanowa, czy Waszym zdaniem zasługuje on na najwyższe uposażenie. Ciekawe jak zagłosuje Wasz kandydat na prezydenta. Jeśli okaże się, że za najwyższą płacą, to zasadne będzie pytanie, po co chce startować w wyborach skoro tak dobrze ocenia obecnego prezydenta. Ja wstrzymam się od głosowania, bo uważam że w przypadku Ciechanowa i tej rzekomej koalicji, o której mówi tylko jedna strona, lepiej będzie gdy całą procedurę przeprowadzi wojewoda mazowiecki, bo on przynajmniej jest z PiS - zakończył radny Talarek.

Reklama

W imię czego mamy to zrobić?

Odmienne stanowisko przedstawił radny Krzysztof Leszczyński. Jego zdaniem to nie radni powinni w tej sytuacji obniżać wynagrodzenie prezydenta, a tym samym zasadnym jest by odrzucili projekt tej uchwały. - W 2014 roku nikt inny, jak my wszyscy, również radny Talarek, podnosiliśmy rękę za ustanowieniem takiego a nie innego wynagrodzenia. Dzisiaj wielkie zdziwienie, kto prezydentowi dał takie wynagrodzenie. Uważam, że w okresie ostatnich czterech lat w Ciechanowie dużo się zmieniło, jest szereg nowych inwestycji, dziesiątki milionów pozyskanych ze środków zewnętrznych. Mało tego, ja spotykam się z osobami, które mówią, że Ciechanów bardzo dobrze się rozwija. Decyzje o obniżaniu wynagrodzenia prezydentowi zapadły zresztą gdzie indziej. Pretekstem tego były nagrody ówczesnej premie, która sobie i swoim kolegom z rządu wypłaciła nagrody i teraz za to wszystko prezes Kaczyński ukarał m.in. samorządowców. I teraz my stajemy przed dylematem: obniżyć czy nie. A w imię czego mamy to robić? Skoro podjęli decyzję, to niech wojewoda obniży to wynagrodzenie, ale nie my. Uważam, że szanując siebie wzajemnie powinniśmy być przeciwni tej uchwale. Skoro rząd wprowadził przepis, to niech to doprowadzi do końca.

Reklama

Rządowa podrzutka

Radny Zdzisław Dąbrowski podkreślał, że to radni są gospodarzami Ciechanowa i to oni powinny decydować o takich sprawach, jak wynagrodzenie prezydenta. Dodał również, że ocena pracy prezydenta powinna odbywać się przy urnie, w trakcie wyborów samorządowych. Z kolei zdaniem radnego Zenona Stańczaka Rada Miasta w ogóle nie powinna nad tego typu projektem uchwały się pochylać. - Faktycznie ta uchwała jest rządową podrzutką i musimy się z tym zmierzyć. Albo samorząd jest samorządny, albo nie, dlatego my nie powinniśmy nawet nad taką uchwałą procedować.

Reklama

Wniosek o zakończenie dyskusji złożyła radna Bogumiła Rybacka. Wyjaśniła, że nie chce by procedowanie nad tą uchwałą stało się elementem kampanii wyborczej, która przecież formalnie jeszcze się nie zaczęła. Wniosek ten poparli wszyscy radni.

Ostatecznie za podjęciem uchwały obniżającej wynagrodzenie prezydenta Ciechanowa zagłosowało 5 radnych (Barbara Kornatowska, Robert Kuciński, Jerzy Racki, Marek Rutkowski i Bogumiła Rybacka), przeciw było 10 (Zdzisław Dąbrowski, Jacek Duriasz, Leszek Goździewski, Michał Jeziółkowski, Elżbieta Latko, Krzysztof Leszczyński, Michał Rząsiński, Edyta Rzeplińska-Filipowicz, Zenon Stańczak i Mariusz Stawicki) a 4 wstrzymało się od głosu (Robert Adamiak, Agnieszka Kuźma, Tomasz Podsiadlik i Stanisław Talarek). Tym samym uchwała nie została podjęta.

Reklama

Teraz piłeczka jest po stronie wojewody, który ma miesiąc, by zdecydować co dalej w tej sprawie. Dodajmy, że wynagrodzenia samorządowców miały zostać obniżone do końca czerwca.

(fot. UM)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-07-04 20:19:11

    Waldemar Wardziński zarabiał ponad 12 tys. zł brutto. Teraz uczciwie porównajmy prace poprzedniego i obecnego. Każdy obiektywnie patrzący wszystko w tej sprawie wie. Wójt gminy zarabia więcej od obecnego prezydenta miasta. Jak pracuje tenże wójt też wszyscy wiemy. Obniżyć to trzeba tym, co zamiast być aktywnymi pierdzą w stołki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-07-04 20:23:10

    Radni sterowalni z Warszawy. Głosuje Ciechanowski PiS (No dobrze - jego część), tak jak centrala w Warszawie chce. W sprawie Lidla też mieszkańcy byli za budową, a Ciechanowski PiS szukał powodów by uwalić sprawę. Kiepsko to wygląda. Takich radnych tu nam nie potrzeba.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-07-04 20:31:21

    Ciężko sobie odjąć. Oj, ciężko. Oby ostatnia kadencja tej pezelowskiej szczekaczki. Tylko Prawo i Sprawiedliwość jest w stanie doprowadzić to miasto do kultury.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości