Spore kontrowersje, zwłaszcza wśród internautów, wywołała styczniowa interpelacja radnej miejskiej Anny Smolińskiej, która wystąpiła do prezydenta z wnioskiem o podjęcie działań w sprawie wycięcia drzew na ul. Orylskiej. Ratusz sprzeciwił się takiemu rozwiązaniu, choć dwa lata wcześniej na wniosek policji sam starał się o pozwolenie na ich usunięcie.
Mowa o drzewach rosnących przy przejściu dla pieszych na wysokości Zespołu Szkół nr 2. Zdaniem radnej Smolińskiej ograniczają one widoczność zarówno pieszym, jak i kierującym, a tym samym powodują zagrożenie. Ich usunięcie, w opinii radnej, miałoby się przyczynić do poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.
W udzielonej dziś (4 lutego) odpowiedzi na interpelację, wiceprezydent miasta wyjaśniła, że rosnące przy ul. Orylskiej kasztanowce tworzą swoistą aleję, a ze względu na swój wiek oraz stan zachowania są na bieżąco monitorowane. Dodała, że w ubiegłym roku wykonano inwentaryzację drzew wraz z oceną ich stanu zdrowotnego, położonych m.in. przy ul. Sienkiewicza, Orylskiej, Augustiańskiej i Ściegiennego. W ocenie profesjonalistów drzewa te są w dobrym stanie.
- Jednocześnie chcę nadmienić, że usuwanie starego i zdrowego drzewa (bez względu na gatunek) z terenu miasta jest postępowaniem przeciwko ochronie środowiska i stanowi olbrzymią stratę. Zasadnym jest, by przy dobrym stanie zdrowotnym drzew, chronić je i pielęgnować. Drzewa w środowisku miejskim pełnią wiele bardzo ważnych funkcji, jak choćby zmniejszają zanieczyszczenie powietrza, poprawiają warunki mikro-klimatyczne i estetykę przestrzeni. Po raz kolejny podkreślamy, że to nie drzewa powodują niebezpieczne zdarzenia drogowe, a użytkownicy ruchu drogowego. Miasto Ciechanów podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko i nie wyraża zgody na wycinanie jakichkolwiek drzew w ul. Orylskiej - podkreśliła w odpowiedzi na interpelację Iwona Kowalczuk.
Wiceprezydent przypomniała jednocześnie, że z podobną interpelacją w ubiegłym roku wystąpił radny Michał Rząsiński. Apelując o poprawę bezpieczeństwa na przejściu dla pieszych przy ZS 2 sugerował, że dobrym rozwiązaniem byłoby usunięcie drzewa powodującego bardzo ograniczoną widoczność, ostrzegawcza sygnalizacja, napis przy przejściu dla pieszych "Odłóż smartfon i żyj" lub "Patrz w lewo, patrz w prawo".
Wówczas, odpowiadając na interpelację, wiceprezydent Iwona Kowalczuk wyjaśniła, że w sierpniu 2018 roku do ratusza wystąpiła w tej sprawie Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie, która wskazała zasadność usunięcia drzew rosnących przy wspomnianym przejściu dla pieszych. - Teren, na którym rosną drzewa wpisany jest do rejestru zabytków. Wydawanie pozwoleń na usuwanie drzew należy do kompetencji konserwatora zabytków. Prezydent Miasta Ciechanów w dniu 30 sierpnia 2018 roku wystąpił do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wydanie pozwolenia na usunięcie 2 drzew rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie przejścia dla pieszych przy Zespole Szkół nr 2 w Ciechanowie - czytamy w odpowiedzi na interpelację radnego Rząsińskiego. Konserwator zabytków nie pozwolił wówczas miastu na usunięcie drzew. W uzasadnieniu wyjaśniono, że choć kasztanowce znajdują się blisko drogi, to nie zasłaniają znaków drogowych i nie stwarzają zagrożenia. Należy dodać, że już wtedy wiceprezydent Ciechanowa podkreślała też, że usunięcie pięknych, starych drzew z pewnością nie wpłynie na zmianę zachowań uczestników ruchu drogowego, a może co najwyżej nasilić brawurę kierowców i beztroskę pieszych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co tam ludzkie życie. Prezydent, wiceprezydent i inni decydenci miejscy najwidoczniej nie boją się o życie i zdrowie swoich dzieci. Ważniejsza poprawność polityczna i bezpieczeństwo własnego koryta.
Tak, p radna wyciąć wszystkie drzewa w Ciechanowie i zalać betonem.... Gratuluję idiotycznego pomysłu... Bo Ciechanów to już i tak wielki beton....
A co tam ludzkie życie. Prezydent, wiceprezydent i inni decydenci miejscy najwidoczniej nie boją się o życie i zdrowie swoich dzieci. Ważniejsza poprawność polityczna i bezpieczeństwo własnego koryta.
Tak, p radna wyciąć wszystkie drzewa w Ciechanowie i zalać betonem.... Gratuluję idiotycznego pomysłu... Bo Ciechanów to już i tak wielki beton....