Do pięciu lat więzienia grozi mężczyźnie, który fizycznie i psychicznie znęcał się nad swoją żoną. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze.
Policja zatrzymała 47-latka, który po pijanemu wszczął awanturę w swoim domu. Wszystko działo się w jednej z miejscowości na terenie powiatu makowskiego. W trakcie czynności ustalono, że sprawca już od około pięciu lat znęca się nad swoją żoną. Mężczyzna w trakcie awantur poniżał kobietę, ubliżał jej, popychał, szarpał a nawet groził pozbawieniem życia.
Decyzją prokuratury wobec 47-latka zastosowano dozór policyjny. Ma też zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania się z nią oraz nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania. Sprawa swój finał znajdzie w sądzie. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kurde co z tymi ludźmi sie dzieje. Jedno bydle potracą rowerzystkę i ucieka bez udzielania pomocy, natomiast drugie bydle znęca się nad żoną. Toż to patologia w najczystszej postaci
Patologia to ty popaprańcu, znam tego gościa, żona mu się puszcza z każdym
Tak puszczała się to nie jest powód aby się znęcać ciulu ze slamsów. Mógł wziąść rozwód cwoku. Widać że ty taki sam jesteś przygłup jaki ci dwaj. Patolu.
Kurde co z tymi ludźmi sie dzieje. Jedno bydle potracą rowerzystkę i ucieka bez udzielania pomocy, natomiast drugie bydle znęca się nad żoną. Toż to patologia w najczystszej postaci
Patologia to ty popaprańcu, znam tego gościa, żona mu się puszcza z każdym
Tak puszczała się to nie jest powód aby się znęcać ciulu ze slamsów. Mógł wziąść rozwód cwoku. Widać że ty taki sam jesteś przygłup jaki ci dwaj. Patolu.