Reklama

Prezydent Kosiński: Ta sprawa jest owiana tajemnicą

14 grudnia Minister Funduszy i Polityki Regionalnej powołał prezydenta Ciechanowa Krzysztofa Kosińskiego, będącego jednocześnie sekretarzem Związku Miast Polskich, do Komitetu Monitorującego Krajowy Plan Odbudowy jako reprezentanta strony samorządowej. Problem w tym, że wciąż nie wiadomo, kto jeszcze będzie w tym gremium zasiadał, ani nawet ile osób ono liczy.

Prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński jako członek Komitetu Monitorującego Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności będzie reprezentował stronę samorządową w procesie monitorowania realizacji reform i inwestycji zawartych w KPO, pilnowania prawidłowego wydatkowania pieniędzy oraz analizowania wpływu realizowanych inwestycji na gospodarkę, społeczeństwo oraz rozwój regionalny. Do zadań Komitetu będzie należeć przegląd realizacji KPO, formułowanie rekomendacji oraz prowadzenie analiz i wydawanie opinii.

- Ciechanów Inaczej ma dużo wątpliwości na temat Komitetu Monitorującego i nie może znaleźć na ten temat informacji, a ja mam podobny problem. Ponieważ wszystko jest owiane tajemnicą ze strony rządu. Jedyne co wiem i czego jestem pewien, to fakt, że jestem członkiem Komitetu Monitorującego – powiedział nam kilka dni temu prezydent Ciechanowa, Krzysztof Kosiński.

Reklama

Dodał, że nie wie, kto konkretnie będzie zasiadał w KO, ani ile tych osób docelowo ma tu być. Pierwotnie mówiło się, że będzie to około 70 osób. Potem pojawiły się komunikaty prasowe, że to gremium zostało zmniejszone przez ministra funduszy i polityki regionalnej do 50 osób. Teraz słyszy się o tym, że będzie to jednak większe grono, bo mają pojawić się przedstawiciele organizacji pozarządowych.

- Na temat Komitetu Monitorującego nie mamy informacji w sprawie jego pierwszego posiedzenia, ukonstytuowania się, wybrania prezydium, czy nawet uchwalenia regulaminu działalności. Nie wiemy, czy Komitet będzie dysponował jakimiś funduszami własnymi. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach dowiemy się czegoś więcej. Jeśli do połowy stycznia nie otrzymam żadnych informacji w sprawie zasad funkcjonowania KO, to sam o nie wystąpię – zapowiada Krzysztof Kosiński.

Reklama

Polski rząd przekonuje, że w ramach KPO już wydatkuje fundusze na określone cele, a potem będzie liczył na to, że pieniądze zostaną refinansowane, gdy Unia Europejska przekaże Polsce fundusze. W ocenie prezydenta Ciechanowa, w tym przypadku już widzi on pewną nieprawidłowość, bo Komitet powinien monitorować także te fundusze, które już są wydawane.

Nasz rozmówca wyjaśnia, że został wyznaczony do pracy w tym Komitecie przez Związek Miast Polskich, a dokładnie przez komisję wspólną rządu i samorządu, jakieś pół roku temu, a nominację otrzymał dopiero na początku grudnia.

Reklama

- Nie wiem, kto znalazł się jeszcze w Komitecie Monitorującym. Były kontrowersje dotyczące udziału w tym gremium przedstawicieli organizacji pozarządowych. Kilkakrotnie unieważniano konkursy w tej sprawie, bo jak donosiły media, rządowi nie podobały się osoby, które zostały wybrane. Wokół tej sprawy jest niestety dużo znaków zapytania – komentuje prezydent.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gosc - niezalogowany 2023-01-03 11:04:55

    A na załatwianie spraw obywatelskich mieszkańców Ciechanowa juź brakuje czasu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Heniek - niezalogowany 2023-01-03 11:14:50

    Już od dawna ma w dupie mieszkańców, dla niego tylko kariera polityczna ... moi znajomi już na niego nie zagłosują... stoczy się jak była starosta ... poczekajmy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2023-01-03 12:47:03

    Buduje przeciez nowy żłobek, to znaczy że nic nie robi?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości