Reklama

Strajk pracowników Poczty Polskiej. Do protestu przyłączył się Ciechanów

Związkowcy z Poczty Polskiej zaplanowali na jutro (16 maja) w całym kraju strajk ostrzegawczy. Ma on polegać na „krótkotrwałym i jednorazowym powstrzymaniu się pracowników od wykonywania pracy, nie dłużej niż 2 godziny”. Utrudnień należy spodziewać się m.in. w Ciechanowie.

Organizatorzy protestu zapowiadają, że pracownicy Poczty Polskiej tego dnia w godz. 8.00 – 10.00 powstrzymają się od wykonywania obowiązków. Czas ten mogą wykorzystać np. do rozmów na temat trudnej sytuacji tej państwowej spółki, informowania o akcji strajkowej oraz zbierania podpisów pod listem do premiera Donalda Tuska. Akcję strajkową pracownicy mają bezwzględnie zakończyć o godz. 10.00 i rozpocząć normalne wykonywanie obowiązków.

Związkowcy przekonują, że prawo do strajku zapewnia im Konstytucja. W swoim biuletynie informacyjnym, dotyczącym strajku, przestrzegają że „standardem jest podejmowanie przez pracodawców działań mających na celu osłabienie zaangażowania pracowników w akcję strajkową, a w skrajnych przypadkach nawet ich zastraszanie”.

Reklama

- Urzędy Pocztowe w Ciechanowie, Mławie, Płońsku i Pułtusku będą strajkować. Decyzje o tym, czy wziąć udział w proteście indywidualnie podejmuje każdy z pracowników – twierdzi Jerzy Maciak, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Łączności w Ciechanowie. Dodaje, że nie ma jeszcze wiedzy na temat tego, jak strajk będzie wyglądać w placówkach pocztowych w poszczególnych gminach powiatu ciechanowskiego.

Można spodziewać się utrudnień także w innych gminach naszego powiatu. Niestety decyzje w tego typu sprawach podejmowane są indywidualnie i zapadają często w ostatniej chwili. Dla pewności, kto ma taką możliwość, lepiej niech 16 maja nie korzysta z usług pocztowych świadczonych stacjonarnie w godzinach między 8.00 a 10.00. 

Reklama

Dotarliśmy do jednego z głównych organizatorów planowanego protestu. - Z informacji, jakie uzyskujemy od pracowników wynika, że będzie to masowy protest. Walczymy przede wszystkim o wyższe płace, bo zdecydowana większość pracowników Poczty zarabia bardzo mało. Jesteśmy także zaniepokojeni zapowiedziami zwolnień. Trudna sytuacja finansowa naszej spółki nie wzięła się z niczego. W ostatnich latach Państwo Polskie nie wypłaciło ponad 700 mln zł rekompensaty należnej Poczcie Polskiej. Gdyby ta kwota została wypłacona, Poczta Polska nie miałaby długu – przekonuje Robert Czyż, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty.

Warto dodać, że rekompensata ta ma dotyczyć straty ponoszonej przez Pocztę Polską na usługach powszechnych od 2021 r. Budżet Państwa musi mieć na to zgodę Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), a ten z kolei czeka od dawna na zielone światło od Komisji Europejskiej. Nowy mechanizm rekompensowania strat wpisano bowiem do polskiego porządku prawnego pod koniec 2022 r. Na stanowiące pomoc publiczną wypłaty będzie musiała jednak zgodzić się Bruksela.

Reklama

Robert Czyż zapewnia, że pracownicy walczą nie tylko o wyższe pensje (dziś 80 proc. z nich jest na wynagrodzeniu na ustawowym poziomie minimalnym), ale też o jakość usług. Zapowiedzi nowego zarządu dotyczące likwidacji placówek, zmniejszenia liczby czynnych okienek, skrócenia czasu pracy urzędów czy rezygnacji z pracy na dwie zmiany jego zdaniem ograniczą dostęp do usług pocztowych.

Nowy prezes Poczty Polskiej w wypowiedziach dla ogólnopolskich mediów informuje, że tę państwową spółkę nie stać obecnie na spełnienie postulatów płacowych związków zawodowych. Opowiada, że zmiany są niezbędne, bo firma ta ma ogromne opóźnienie dotyczące m.in. informatyzacji usług (obecny system jest przestarzały) i duże przerosty w zatrudnieniu. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/05/2024 08:36
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2024-05-15 12:47:15

    Za rządów PIS Polska zmierzała do tego, by za chwilę znaleźć się w ekskluzywnym klubie światowych bilionerów, czyli państw z PKB przekraczającym bilion dolarów. Zmierzała, ale się zatrzymała (fatalne wskaźniki z gospodarki, szczególnie z przemysłu), bo stery rządu przejął DT. Ze świecą szukać na Świecie tak głupiego narodu jak nasz to sami Polacy doprowadzili do zainstalowania Tuska (wysłanego z Brukseli przez Berlin niczym Lenin do Piotrogrodu), bo umożliwili mu stworzenie rządzącej większości. I pewnie zrozumieją swój potworny błąd, tylko że z Polski nie będzie już co zbierać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Leon - niezalogowany 2024-05-15 15:17:54

    Przepraszam za lwa biedak przeszedł ciężką lewatywę i potrzeba czasu aby doszedł do zdrowych zmysłów.

    • Zgłoś wpis
  • W Pisdu - niezalogowany 2024-05-15 15:40:42

    Psychiatra potrzebny na już

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości