Prawie dwie godziny strażacy walczyli z pożarem w pobliżu Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie. Istniało duże ryzyko rozprzestrzenienia się ognia.
Do zdarzenia doszło we wtorek (10 kwietnia) około godziny 17:25. Po dojeździe straży pożarnej okazało się, że na nieużytkach rolnych płonie trawa. Ogień obejmował obszar około 3 arów. Na miejscu panowało duże zadymienie. Jak relacjonują strażacy pożar groził rozprzestrzenianiem się na większą powierzchnię. Za pomocą tłumicy oraz prądu wody ugaszono ogień. Przyczyną zdarzenia, jak zazwyczaj w przypadku pożaru trawy, było najprawdopodobniej podpalenie.
Straż pożarna przypomina, że wypalanie traw jest bezwzględnie zakazane.
(fot. KPPSP Ciechanów)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobre sobie... Ps nie walczyli z pożarem bo górka już się ledwo tliła... gasili tylko niedopalki.... A dwa to było 6 strażaków z czego 3 się patrzyli a 3 gasilo trawe ledwo tlaca się... cała akcja trwała około 1 H
Wszyscy zostaną hojnie nagrodzeni za tę biurową akcję. Ci co stali i ci co gasili.
Dobre sobie... Ps nie walczyli z pożarem bo górka już się ledwo tliła... gasili tylko niedopalki.... A dwa to było 6 strażaków z czego 3 się patrzyli a 3 gasilo trawe ledwo tlaca się... cała akcja trwała około 1 H
Wszyscy zostaną hojnie nagrodzeni za tę biurową akcję. Ci co stali i ci co gasili.