Dziś (19 marca) w nocy straż pożarna wezwana została do groźnego pożaru w Ujazdowie, w gminie Ciechanów.
Jak usłyszeliśmy w komendzie powiatowej PSP w Ciechanowie, zgłoszenie wpłynęło o godz. 2.20 w nocy. W momencie przyjazdu straży pożarnej paliło się poddasze jednorodzinnego domu i dwa samochody osobowe, zaparkowane przy tym obiekcie.
Jak twierdzi starszy kapitan Radosław Kilanowski z KP PSP w Ciechanowie, wszyscy domownicy opuścili budynek przed przyjazdem straży pożarnej. Nie odnieśli obrażeń. Strażacy jednocześnie zaczęli gasić ogień na poddaszu, które w całości było objęte pożarem oraz elewację jednego ze szczytów budynku. Strumień wody skierowali także na palące się auta.
Akcja gaśnicza trwała prawie do godz. 5.00. Brało w niej udział 6 zastępów straży pożarnej: 1 zastęp z JRG Ciechanów oraz jednostki OSP Rydzewo (2 jednostki), OSP Modła, OSP Gąski i OSP Kraszewo.
Straty wstępnie oszacowano na około 150 tys. zł. Całkowicie spaleniu uległo poddasze domu. Uszkodzona jest też część elewacji budynku. Ogień zniszczył także samochody zaparkowane przy budynku. Przypuszczalna przyczyna nie została ustalona. Ustaleniem jej zajmie się policja. Jedna z hipotez nie wyklucza podpalenia.
AKTUALIZACJA: 19 marca godz. 15.00
Ruszyła już zbiórka na rzecz pogorzelców, którzy zostali bez dachu nad głową. - W moim rodzinnym domu, w którym na co dzień mieszkają moja mama Magdalena, siostra Natalia, 15-letni brat Krzyś oraz wujek Mateusz, doszło do pożaru, który na zawsze zmienił naszą codzienność. Ogień pojawił się nocą. Ze spokojnego snu wyrwał moich najbliższych, nie dając czasu na zrozumienie tego, co się dzieje. W tej dramatycznej chwili najważniejsze było jedno – zdążyć wyjść. Udało się. Wszyscy są bezpieczni. I to jest dla nas najważniejsze – czytamy na stronie zbiórki, która stawia sobie za cel kwotę 100 tys. zł.
Pod tym adresem można wesprzeć można poszkodowaną w pożarze rodzinę https://szczytnycel.pl/z/ujazdowo-20
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podpalenie. Samochody same nie płoną. Chyba, że elektryki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeden samochód podpalił drugi samochód noi się zaczęło
Myślę, że te komentarze są zbędne w obliczu tej tragedii. Najważniejsze jest to, że wszyscy są cali. A kłótnie i ,,mądrości" zostawcie sobie, postawmy się na miejscu tej rodziny!!! Brawa dla Strażaków!!! „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek"
A czy całkiem nie dawno nie miało miejsca coś podobnego w Pieńkach Niechidzkich? Oj czuję że trzeba będzie szukać podpalacza. To wsie bardzo blisko siebie??!!
Podpalenie. Samochody same nie płoną. Chyba, że elektryki.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeden samochód podpalił drugi samochód noi się zaczęło