Zaprószenie ognia było najprawdopodobniej przyczyną pożaru domu, który wybuchł w okolicach Ciechanowa. Straty oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Akcja gaśnicza trwała blisko cztery godziny.
Powracamy do wczorajszego (21 czerwca) pożaru w miejscowości Kargoszyn. O godz. 15:00 ciechanowska straż pożarna otrzymała zgłoszenie, że płonie tam dom jednorodzinny. Po dojeździe na miejsce potwierdzono pożar parterowego budynku o drewnianej konstrukcji. Od mieszkańców sąsiednich domów strażacy uzyskali informacje, że budynek nie jest już przez nikogo zamieszkiwany i ma charakter pustostanu. Podczas akcji panowało duże zadymienie. Strażacy musieli momentami używać sprzętu do ochrony dróg oddechowych. W międzyczasie na miejsce przybyli pracownicy zakładu energetycznego, którzy odłączyli od budynku prąd. W działaniach wykorzystano m.in. kamerę termowizyjną.
Podczas akcji zapadła decyzja o rozebraniu części budynku grożącej zawaleniem, na co wyraził też zgodę obecny na miejscu właściciel. Działania strażaków trwały około 3 godziny i 45 minut. Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez nieznane osoby. Straty oszacowano na ok. 35 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze