Ponad 80 bramek obejrzeli kibice, którzy w sobotni wieczór wybrali się na mecz Juranda z Nielbą. Ciechanowianie wysoko przegrali z liderem, ale jednocześnie zapewnili sobie utrzymanie w pierwszej lidze.
Podopieczni Arkadiusza Chełmińskiego tylko przez pierwszych pięć minut zdołali dotrzymać kroku liderowi rozgrywek. Przy stanie 3:3 ekipa z Wągrowca rzuciła sześć bramek z rzędu i nie wypuściła już z rąk prowadzenia do końca meczu. Do przerwy Nielba prowadziła 24:16. W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ większej zmianie. Goście z minuty na minutę powiększali swoją przewagę, wykorzystując błędy w defensywie Juranda. Ostatecznie Nielba wygrała w Ciechanowie 47:34.
Mimo wysokiej przegranej Jurand miał też powody do zadowolenia. Po kolejnej porażce ostatniego w stawce Sambora Tczew ciechanowianie mają już pewne utrzymanie w pierwszej lidze. W najbliższą niedzielę (7 kwietnia) ekipa znad Łydyni zagra na wyjeździe z siódmym SPR GKS Żukowo.
Jurand Ciechanów – Nielba Wągrowiec 34:47 (16:24)
Skład Juranda: Mirzejewski, Zjadewicz, Pająk; Dębiec (6 bramek), Balcerzak (5), Krajewski (5), Chełmiński (4), Ruszkowski (4), Smoliński (4), Królikowski (3), Staniszewski (2), Olszewski (1), Tobolski, Potępa, Stępkowski.
(fot. Jurand Ciechanów)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze