Postęp w sprawie wyglądającego skromnie dworu w Kraszewie, wybudowanego pod koniec XVIII wieku, wpisanego do rejestru zabytków. Poprzednie władze gminy Ojrzeń chciały wykreślić go z tego wpisu i... zrównać z ziemią. Obecne rozpoczęły starania o przekazanie obiektu.
Poprzedni wójt gminy Ojrzeń informował radnych i sołtysów, że był program dotyczący dofinansowania do remontu zabytków. Gminny samorząd składał wniosek, ale nie otrzymał dofinansowania na dwór w Kraszewie. Z tego powodu ówczesne władze gminy, patrząc na sprawę realnie i nie widząc innych możliwości, wszczęły procedurę wykreślenia dworku z rejestru zabytków.
- Idziemy w tym kierunku, że jak wykreślą obiekt z rejestru, to my go zrównamy z ziemią i rozwiąże się problem – mówił poprzedni gospodarz gminy na jednym z posiedzeń Rady Gminy w Ojrzeniu w październiku 2023 roku.
Obecny wójt Artur Delura chciałby, żeby obiekt ten ocalał dla następnych pokoleń. Jednocześnie ma świadomość, że dwór wymaga dużych nakładów, przekraczających możliwości finansowe samorządu.
Jak twierdzi wójt w rozmowie z naszym portalem, samorząd gminy Ojrzeń zabiega o to, żeby zabytkowy budynek przejął samorząd wojewódzki, który posiada tego typu obiekty, służące na cele muzealne. Pismo w tej sprawie skierowane zostało do marszałka Adama Struzika. Trafiło ono również do Marty Cienkowskiej, która stoi obecnie na czele resortu kultury i dziedzictwa narodowego.
Wniosek pozytywnie zaakceptowała Rada Gminy w Ojrzeniu. Władze gminy chcą bezpłatnie przekazać ten obiekt. Byłby to kolejny punkt na mapie północnego Mazowsza, nawiązujący do dziejów tego terenu, w tym nieco zapomnianego publicysty, poety, wydawcy m.in. Kuriera Warszawskiego Bruno Kicińskiego (1797-1844), związanego z tą gminą i z samym Kraszewem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po pierwsze, czyją własnością jest obecnie ten dworek? Nie widzę sensu kupowania ruiny i lokowania w niej milionów publicznych pieniędzy.Może i powinien to zrobić właściciel!. Polska ma teraz wiele ważniejszych wydatków gospodarczych i obronnych.
Chyba Pan nie przeczytał artykułu. Dworek należy do gminy. Gmina chce go przekazać za darmo wyżej a żeby ta się nim zajęła.
Faktycznie, jest co i po co remontować. U mnie stoi obora po dziadkach w technologi glinolepu, zapraszam do odbudowy.
Przynajmniej ktoś by z tego miał pożytek
Ten co dworzec PKP w Ciechanowie odbudował to załatwi Wam też dworek
co rusz remontuja jakas rudere. Na co to komu? Zrownac z ziemia. a jesli ma wlasciciela to niech on remontuje. szkoda kasy na taka rudere, nie sadze aby nastepne pokolenia byly tym zainteresowane. to znow jakis pomysl wladz,
Trochę zdrowego rozsądku i rozumu. Co tu ratować ?
Historię
Wójt będzie miał sukces przed wyborami a mieszkańcy dług przez lata do spłacenia, tak się zadłuża gminę...
Latami niestety zaniedbywane dwory Mazowsza to charakterystyczny skarb regionu. Kozniewo, przepiekne, dostalo szansę. Tym bardziej, ze z 15 tys dworów w naszym kraju zostało ok 3 tys. Warto o nie zadbać póki nie za późno dla przyszłych pokoleń. Niestety są sbardzo krzywdząco traktowane jako zasługujący na uratowanie i odbudowanie zabytku cenną historią dwór w Kraszewie.
Po pierwsze, czyją własnością jest obecnie ten dworek? Nie widzę sensu kupowania ruiny i lokowania w niej milionów publicznych pieniędzy.Może i powinien to zrobić właściciel!. Polska ma teraz wiele ważniejszych wydatków gospodarczych i obronnych.
Chyba Pan nie przeczytał artykułu. Dworek należy do gminy. Gmina chce go przekazać za darmo wyżej a żeby ta się nim zajęła.
Faktycznie, jest co i po co remontować. U mnie stoi obora po dziadkach w technologi glinolepu, zapraszam do odbudowy.