Reklama

Pochodzący z Ciechanowa duchowny zbiera na egzoszkielet

Pochodzący z Ciechanowa ksiądz cierpi na nieuleczalną chorobę. Za pośrednictwem strony siepomaga.pl poprosił o wsparcie go w zbiórce na leczenie i rehabilitację. Mimo stosunkowo młodego wieku, porusza się już na wózku.

Ksiądz Rafał Grzelczyk obecnie jest proboszczem w Węgrzynowie, w sąsiednim powiecie makowskim. - Moja walka z chorobą trwa już od bardzo dawna, zaczęła się prawie 20 lat temu. Pierwsze objawy były na tyle niepokojące, że natychmiast szukałem pomocy. Okazało się jednak, że znalezienie odpowiedniej diagnozy nie będzie proste – opowiada 48-latek.

Zapewnia, że podczas jego posługi duszpasterskiej najważniejsi byli dla niego ludzie. Przez wiele lat współpracował z młodzieżą jako Diecezjalny Duszpasterz Młodzieży, organizowałem Światowe Dni Młodzieży, a jako proboszcz starał się zawsze być dla moich parafian otwarty i wspierający.

Reklama

- Niestety, wielu z moich planów i marzeń nigdy nie zrealizuję. Z początku choroba objawiała się między innymi silnym zmęczeniem. Zacząłem tracić możliwość poruszania się, przewracałem się. Lekarze nie wiedzieli, co jest przyczyną! Przeszedłem szereg bardzo szczegółowych badań genetycznych i biopsji. W końcu stwierdzono u mnie miopatię nieokreśloną, mimo wykonania badań genetycznych pod kątem każdego z możliwych wariantów. Objawy, które mi towarzyszą są w zasadzie charakterystyczne dla każdego z tych rodzajów – opisuje swoje zmagania.

Miopatia jest chorobą nieuleczalną, powoli wyłączającą mięśnie. Rok temu ksiądz Rafał musiał nieodwołalnie przesiąść się na wózek. Choroba postępuje i obecnie częściowo dotknięte miopatią są także mięśnie płuc.

Reklama

- Zdecydowałem się poprosić Was o pomoc w zakupie sprzętu, który ułatwiłby mi codzienne funkcjonowanie. Ważny jest przede wszystkim egzoszkielet KEEOGO – da mi on możliwość samodzielnego poruszania się bez bólu i trudu. Niestety zakup takiego urządzenia jest możliwy tylko zagranicą, stąd taka kolosalna kwota zbiórki. Jeśli wystarczyłoby środków to zakupiłbym także wózek elektryczny. Mam świadomość, że choroba będzie postępować i nie jestem w stanie jej zatrzymać. Chciałbym jednak jak najlepiej wykorzystać dany mi czas i być dalej wsparciem dla otaczających mnie ludzi. Będę niezwykle wdzięczny za pomoc! - przyznaje duchowny.

Potrzebna jest kwota ponad 260 tys. zł. Zbiórka odbywa się przez stronę www.siepomaga.pl/rafal-grzelczyk

Reklama

Choć to dopiero początki, zbiórka spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony ciechanowian, nie tylko tych, którzy księdza Rafała znają np. z lat szkolnych. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/05/2025 09:34
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Polak (nie)katolik - niezalogowany 2025-05-07 10:42:16


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kotbury - niezalogowany 2025-05-07 11:08:20

    A ja księdza chętnie wesprę. Modlitwą za zdrowie.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewa - niezalogowany 2025-05-07 11:57:31


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości