Ogromna inwestycja zostanie zrealizowana około 40 km od Ciechanowa, w gminie Raciąż. Powstanie w niej zalew, liczący ok. 70 hektarów lustra wody. Lokalny samorząd otrzymał na ten cel bardzo dużą dotację.
O budowę zbiornika retencyjnego przez wiele lat zabiegano także w okolicy Ciechanowa, ale nie udało się zrealizować tego pomysłu. Starania o zalew w gminie Raciąż także mają długą historię, liczącą około 20 lat. W tym przypadku lokalne władze jednak dopną swego. Pomysł jest obecnie na prostej drodze do realizacji.
4 lipca w sali widowiskowej MCKSiR w Raciążu uroczyście podpisano umowę na mocy której samorząd gminy Raciąż otrzyma prawie 52 mln zł dofinansowania na budowę zbiornika retencyjnego na Raciążnicy.
- Z ogromną radością i wdzięcznością witam Was wszystkich dzisiaj na uroczystym podpisaniu umowy o dofinansowanie budowy zbiornika wodnego „Kraszewo:. Dziękuję, że zaszczyciliście nas swoją obecnością i dzielicie z nami ten wyjątkowy czas – mówił wójt Zbigniew Sadowski.
Głos zabrał także marszałek Adam Struzik. - Jestem naprawdę autentycznie szczęśliwy, że dziś zaczynamy właściwy proces inwestycyjny. Pan wójt powiedział, jaka jest historia starań, by tę inwestycję zrealizować. 20 lat trwało to przygotowanie, ale inwestycja jest imponująca. Zbiornik o powierzchni 70 hektarów, ponad 1,1 mln metra sześć. wody – wyliczał marszałek.
Fundusze na ten cel będą pochodzić z budżetu Unii Europejskiej, w ramach zielonego rozwoju Mazowsza.
Wójt wyraził nadzieję, że brakującą kwotę gminny samorząd pozyska nie z własnego budżetu, lecz z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Warszawie. Apelował o wsparcie do obecnego na uroczystości prezesa tej ostatniej instytucji, Zbigniewa Deptuły.
- Pod koniec sierpnia, najpóźniej na początku września br. planujemy ogłosić przetarg na wykonanie tej inwestycji. Jest już dokumentacja projektowa, włącznie z pozwoleniem na budowę. Planujemy, że zalew powstanie do końca 2027 roku. Taki jest warunek udzielonego dofinansowania. Wartość ogólna inwestycji oszacowana jest na 74 mln zl. Mamy jednak nadzieję, że przetarg oszczędności – twierdzi wójt Zbigniew Sadowski w rozmowie z naszym portalem.
Wyjaśnia, że zbiornik nie będzie głęboki. Przewiduje się, że będzie miał od 1,2 do 1,7 metra głębokości. Będzie się znajdował w naturalnym obniżeniu terenu, na pograniczu trzech miejscowości: Budy Kraszewskie, Kraszewo Gaczułty i Kraszewo Rory. To były dawniej grunty prywatne. Gmina Raciąż przejęła je na własność. Część wywłaszczyła za odszkodowaniem a część odkupiła.
Powierzchnia lustra wody ma wynieść 70 hektarów, a całego terenu – 75 hektarów. Na ten moment zalew ma służyć tylko retencji, ale trwają rozmowy na temat wykorzystania go w innych celach.
Wójt Sadowski podczas piątkowego przypomniał, że budowa zalewu to pomysł poprzedniego wójta, Ryszarda Giszczaka i ówczesnego przewodniczącego Jarosława Jaworskiego. Choć obydwaj byli nieobecni, podziękował im publicznie za podjęcie inicjatywy, dotyczącej tej inwestycji.
Będzie to drugi tego typu sztuczny zbiornik w powiecie płońskim. Dla porównania, zalew w Nowym Mieście ma powierzchnię około 32 hektarów, ale w niektórych miejscach głębokość sięga 4 metrów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1,1 metra sześciennego, to faktycznie olbrzym.
Jeśli już poprawiliście na 1.1 mln, to metrów, a nie metra!
A w Ciechanowie co? Nico.????, jedynie zrobią prom na łydyni,z targoń do grzybowa
Wodę do napełnienia tego zbiornika to pewnie będą beczkowozami wozić !
To było do przewidzenia. Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. W Ciechanowie były dwie koncepcje: Regimin-Lekowo i okolice Przążewo-ul. Gruduska. W Ciechanowie to co niektórzy włodarze już glebę w okolicach 'zalewu' nawet zaklepali. Kłótnia na całego. A tu wielkie gucio. Raciążnica w porywach 2 metry szerokości. W porównaniu z Łydynią to rów melioracyjny. No i układy, to też ważne.
Ale na jeziorku będzie bajoro bez wody.
I co Pan na to Panie Prezydencie Ciechanowa- można,można,tylko trzeba chcieć! Proponuję poprzeć lokalną inicjatywę budowy zbiornika wody w Ciechanowie.Zamysł i projekt jest,komitet organizacyjny też- tylko nie ma podobno pańskiej przychylności, a prawdę mówiąc,jak twierdzą wędkarze: staje Pan okoniem!
Co by bylo brz unijnej kasy?
Ta unijna kasa pochodzi z naszych składek. Składek Polaków.
Play były chęci były. Teraz pomysł wraca i znów mamy plany zalewu i zagospodarowania w koło tego zalewu za zamkiem no ale noestety ostatnio jakoes te inwestycje malo potrzebne w ciechanowie. Brak zainteresowania ze strony miasta tym co sie dzieje chociaz by na krubinie. Kupa kasy wydana na pseudo pomosty którymi gowniazeria juz plywa po całym akwenie bo zostały częściowo rozmontowane a ponoć jest monitoring tylko kto go pilnuje. Napweno zalewu za zamkiem jest dobrym pomysłem stwozyl by nowe koejsca wypoczynku dla mieszkańców dla wielu wedkarzy ktorych w naszym Ciechanowskim kole jest sporo
1,1 metra sześciennego, to faktycznie olbrzym.
Jeśli już poprawiliście na 1.1 mln, to metrów, a nie metra!
A w Ciechanowie co? Nico.????, jedynie zrobią prom na łydyni,z targoń do grzybowa