Dzięki reakcji świadków policja zatrzymała pijanego kierowcę, który stwarzał zagrożenie na drodze. 50-latek w trybie przyspieszonym został doprowadzony przed oblicze sądu.
W ubiegły czwartek (6 lutego) policja otrzymała zgłoszenie, że drogą wojewódzką nr 618 w kierunku Ciechanowa najprawdopodobniej porusza się pijany kierowca. Świadków zaniepokoił styl jazdy kierującego peugeotem.
Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali kierowcę, który akurat zaparkował na wjeździe na posesję. Autem kierował 50-latek, od którego czuć było alkohol. Badanie wykazało w organizmie mieszkańca powiatu pułtuskiego ponad 2 promile. Dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna posiada dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, obowiązujący od 2016 roku.
Mieszkaniec powiatu pułtuskiego w ciągu doby od zatrzymania został doprowadzony przed sąd. Za popełnione przestępstwo został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Będzie musiał również wpłacić 15 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz 4 500 zł jako przepadek równowartości pojazdu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do Ciechanowa nie prowadzi droga wojewódzka nr 618. Równie dobrze może prowadzić S7, nawet jest bliżej. Krajówka 544 jeszcze bliżej.
Narypał się alku i nabrał odwagi do jazdy,należy przykładnie ukarać! A z drugiej strony najbliższa rodzina nie wiedziała,że on jeździ bez uprawnień,dziwne?
Do Ciechanowa nie prowadzi droga wojewódzka nr 618. Równie dobrze może prowadzić S7, nawet jest bliżej. Krajówka 544 jeszcze bliżej.
Narypał się alku i nabrał odwagi do jazdy,należy przykładnie ukarać! A z drugiej strony najbliższa rodzina nie wiedziała,że on jeździ bez uprawnień,dziwne?