Reakcja świadka pozwoliła zapobiec możliwej tragedii. Powiadomił policję o pieszym, który poruszał się całą szerokością drogi. Mężczyzna był kompletnie pijany.
Wszystko działo się w ubiegłym tygodniu na drodze do Mchowa (powiat przasnyski, ok. 30 km od Ciechanowa). Około godziny 20:00 dyżurny przasnyskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że nietrzeźwy pieszy stwarza zagrożenie w ruchu drogowym. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 37-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego porusza się całą szerokością jezdni. Gdy funkcjonariusze zbadali stan trzeźwości mężczyzny okazało się, że jest kompletnie pijany - miał 4 promile alkoholu w organizmie i nie posiadał elementów odblaskowych.
- Pijany 37-latek był dużym zagrożeniem na drodze, być może tylko dzięki szybkiej reakcji świadków uniknął wypadku drogowego. Po raz kolejny informujemy, że od 31 sierpnia 2014 r wprowadzono obowiązek noszenia elementów odblaskowych dla pieszych, którzy poruszają się poza terenem zabudowanym po zmroku. Za brak odblasków poza terenem zabudowanym można zapłacić nawet 100 zł mandat - informuje policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie pieszy tylko pijaczysko!!! Piszcie nazywając rzeczy po imieniu!!!
Nie pieszy tylko pijaczysko!!! Piszcie nazywając rzeczy po imieniu!!!