Do 3 lat więzienia może grozić właścicielowi agresywnego psa. Zwierzę zaatakowało dziecko jadące na hulajnodze. Poszkodowany trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (21 sierpia) w jednej z miejscowości na terenie gminy Płońsk. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 11-latek, posiadający kartę rowerową, prawidłowo poruszał się na hulajnodze. W pewnym momencie z nieogrodzonej posesji wybiegł pies.
- Zwierzę goniło chłopca, ujadało i było agresywne. W pewnym momencie uderzyło w hulajnogę, co spowodowało, że dziecko straciło równowagę i przewróciło się na jezdnię. Upadek zakończył się złamaniem ręki, a nastolatek trafił do szpitala - przekazuje oficer prasowy płońskiej komendy.
W sprawie prowadzone jest postępowanie w kierunku art. 160§1 koekdu karnego, czyli narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystkie psy ,nawet te wyprowadzane powinny mieć założone kagańce ,niezależnie od wielkości psa
Chyba nigdy psa nie miałeś. Mojemu nigdy kagańca nie założę, mam pitbulla. Pies powinien być nauczony bądź zabezpieczony przez właścicieli, ale co niektórzy mają psa dla zabawy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wszystkie psy ,nawet te wyprowadzane powinny mieć założone kagańce ,niezależnie od wielkości psa
Chyba nigdy psa nie miałeś. Mojemu nigdy kagańca nie założę, mam pitbulla. Pies powinien być nauczony bądź zabezpieczony przez właścicieli, ale co niektórzy mają psa dla zabawy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.