Za nami uroczystości patriotyczne w Sarnowej Górze (gm. Sońsk), zorganizowane 17 sierpnia br., upamiętniające poległych rodaków podczas walk polsko-rosyjskich w 1920 roku, połączone z wystawą wojskowego i policyjnego uzbrojenia.
Choć nazwa tej miejscowości widnieje na Grobie Nieznanego Żołnierza, wybrane miejsce ma bardziej symboliczny wymiar, bo polsko – rosyjskie walki w sierpniu 1920 roku toczyły się na całym północnym Mazowszu. Problemem jest to, że w materiałach źródłowych nie ma dokładnej liczby zabitych na tym terenie w 1920 roku. Podaje się jedynie łączną liczbę zabitych i rannych (35 oficerów i 875 szeregowych), co sprawia, że nawet w oficjalnych przemówieniach pojawiają się błędne informacje. Dane te dotyczą jednak całej 18 Dywizji Piechoty, a nie tylko tej jednej miejscowości. Zdecydowanie najwięcej spośród ponad 900 osób stanowili ranni. Ilu było zabitych, tego nie wiadomo.
Pułkownik Arciszewski po II wojnie światowej opisał swoje wspomnienia z 1920 roku. Relacjonował, że 17 sierpnia 1920 roku rozpoczęło się silne natarcie nieprzyjaciela na całym wypukłym odcinku grupy generała Krajowskiego – od Płońska, przez Sochocin, Sarnową Górą, Łopacin, aż do Świercz. Szczególnie silne natarcie prowadziła przez 4 dni sowiecka dywizja pod Sarnową Górą i Łopacinem oraz Sochocinem.
Obchody przy pomniku w Sarnowej Góry rozpoczęły się tradycyjnie – od mszy Świętej Polowej, którą tym razem wraz z proboszczem Parafii pw. Św. Wita, Modesta i Krescencji w Sońsku koncelebrował biskup płocki Szymon Stułkowski. W kazaniu biskupa Stułkowskiego oraz przemówieniach poseł Anny Cicholskiej i wójta gminy Sońsk Jarosława Muchowskiego dało się zauważyć potrzebę wyciągnięcia wniosków, jakie przynosi nam historia. Ten ostatni powiedział wręcz wprost, że sami jako kraj musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo. Nawiązał przy tym do ostatnich rozmów prezydenta USA z prezydentem Rosji, na temat przyszłości Ukrainy. Nie krył, że jemu spotkanie to przypominało rozmowy handlowe...
Za część wojskową uroczystości w Sarnowej Górze odpowiadał 2. Ośrodek Radioelektroniczny z Przasnysza. Po apelu poległych oficjele złożyli kwiaty pod pomnikiem. Po uroczystości na uczestników czekała wystawa sprzętu militarnego z okresu międzywojennego – replika samolotu Albatros, czołgu FT-17 oraz pojazdu pancernego. Mogliśmy obejrzeć ciekawe zbiory prywatnego Muzeum Historii Ziemi Ciechanowskiej, a także współczesne uzbrojenie wojskowe (w tym transporter opancerzony MRAPCougar) i policyjne. Ciekawe stoisko zaprezentował Ciechanowski Klub Modelarski. Żywe zainteresowanie wzbudzał zwłaszcza model mobilny czołgu. Stoiska gastronomiczne zapewniły Koła Gospodyń Wiejskich z Bądkowa, Gutkowa oraz Chrościc. Jak podkreślają organizatorzy - Urząd Gminy i GOK - wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia ze strony Ochotniczej Straży Pożarnej. Nad całością wydarzenia czuwali gospodarze terenu – strażacy z OSP Sarnowa Góra, wspierani przez ochotników OSP Łopacin.
Zapraszamy do objerzenia naszej fotorelacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A gdzie krzysio z chłopakiem ? Kasuje komentarze prawda ?
PRAWDA !!!
Krzysio to ma żonę a nie chlopaka. Nic mi nie wiadomo , że ma syna.
Tym razem Wąsik nie przyleciał helikopterem?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A czego szuka tam paniusia cicholska
A gdzie podziała się niejaka pani wiesława, zawsze była, teraz ni ma, co się stało?
Chora 38* gorączki
A gdzie krzysio z chłopakiem ? Kasuje komentarze prawda ?
PRAWDA !!!
Krzysio to ma żonę a nie chlopaka. Nic mi nie wiadomo , że ma syna.