Legendarny już wśród wielu ciechanowian potwór zamieszkujący według lokalnych przekazów na kąpielisku Krubin powrócił! Tym razem nie trzeba już jednak organizować akcji poszukiwawczej z wojskiem i nurkami, żeby go zobaczyć. Wystarczy wybrać się na teren kąpieliska, gdzie od dziś (28 października) paskuda bez problemów pokaże się każdemu, kto chce przekonać się na własne oczy o jej istnieniu.
Miasto zrealizowało właśnie projekt z Budżetu Obywatelskiego, który zakładał powrót paskudy na Krubin w postaci rzeźby. Stanęła ona od strony ul. Sońskiej. Ma wymiary 1,2 m x 0,8 m i w założeniu ma być atrakcją turystyczną, przypominającą lokalną legendę.
- Stworzenie było bohaterem znanej inicjatywy, która odbyła się w Ciechanowie na początku lat 90-tych i zaangażowała wielu mieszkańców, a nawet przyjezdnych. W 1991 r. na terenie zbiornika Krubin zorganizowano poszukiwania tzw. Paskudy, w których uczestniczyli mieszkańcy, nurkowie, wojsko i inne służby. Akcja zakończyła się fiaskiem, ale legenda pozostała - przypomina ciechanowski ratusz.
Rzeźbę paskudy wykonał Michał Selerowski, autor wielu pomników w całym kraju, m.in. Gustawa Holoubka, Jana Machulskiego i Krzysztofa Kolbergera w Międzyzdrojach, Hanki Bielickiej w Łomży. To on wykonał też pomnik postaci trzech rycerzy, ustawiony u podnóża farskiej góry w Ciechanowie.
Warto dodać, że wygląd rzeźby paskudy, co podkreśla ratusz, jest inspirowany rysunkiem dziecka, który był załącznikiem do projektu złożonego w Ciechanowskim Budżecie Obywatelskim. Za realizacją projektu, którego autorem był Igor Wszeborowski, zagłosowało 222 mieszkańców osiedla Słoneczne. Wartość projektu szacowano na 150 tysięcy złotych.
- Historię dotyczącą paskudy wymyślił redaktor Tadeusz Woicki, zatrudniony wówczas w Tygodniku Ciechanowskim. Było to latem 1991 roku. Opisał ją tak wiarygodnie, że poszukiwania paskudy w zbiorniku w Krubinie, zorganizowane z jego inicjatywy, przyciągnęły tłumy ciechanowian. Tadeusz ujawnił tym sposobem swoje umiejętności teatralne. Pracę zaczynał bowiem jako aktor, a po kilku latach zmienił ją i postanowił zostać dziennikarzem - przypomina tę historię nasz redakcyjny kolega, Roman Nadaj, były dziennikarz TC.
Dodaje, że kolega dziennikarz z poprzedniej redakcji ucieszył się na wieść, że paskuda wróciła na Krubin...
- Teraz to potrzeba byłoby uzyskać różnego rodzaju zgody i czegoś takiego raczej nie dałoby się zorganizować, a wówczas wystarczył np. telefon do wojska, żeby przyszli mi z pomocą. Nawet byli zadowoleni z tego, że będzie "zabawa". Na happening, polegający na poszukiwaniu paskudy, przyszło wówczas kilka tysięcy osób. Wiele osób wierzyło wtedy, że ona rzeczywiście istnieje. Kolega fotoreporter Bolesław Prus skomentował wówczas to wydarzenie słowami "Takiego happeningu nie było do tej pory w Ciechanowie i już nie będzie" - wspomina tę historię Tadeusz Woicki, przebywający obecnie na emeryturze, z którym rozmawiał nasz reporter.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fajna inicjatywa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dla malkontentów niemających jakiegokolwiek pomysłu na rozwój kulturalny miasta, każda inwestycja w kulturę będzie marnotrawstwem.
To jest taka kultura jak ministra kultury obecna!
Na pewno lepsza niż żadna, czyli od twojej na pewno
Zanim się przedrukuje informację po Urzędzie Miasta warto sprawdzić czy jest prawdziwa. Rzeźba jest inspirowana rysunkiem Marka Zalewskiego dołączonym do projektu a nie rysunkiem dziecka. Wnioskodawca mówił kto jest autorem rysunku...
A mnie się paskuda bardzo podoba i nie rozumiem tego narzekania. Można tak zobrazować inne legendy ciechanowskie.
Świetna inicjatywa! Do rycerzy mogłyby dołączyć istoty z ciechanowskich legend, tworząc swego rodzaju "wiedźmiński" szlak.
To takie coś wpływa na krubinie?
Jak tam wejdziesz do wody to na pewno XD
Wandzia mój środkowy paluszek jest ładniejszy od ciebie
To sobie zrób nim dobrze przez umieszczenie w odpowiednim otworze
Cienko cienko to facet!
Paskudy to rządzą w ratuszu. Podobno kibel ma stanąć obok fontanny. Wychodzący z kibla będą myć ręce w fontannie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Znam lepszą legendę o Ciechanowie. Ciechanów ma superbohatera, który sprząta teren miasta, a nikt o nim nie wie. Zjawia się z nikąd z workami na śmieci i sprząta tereny o których wszyscy zapomnieli. Wykrywaczem metali znajduje gwoździe i inne niebezpieczne dla stóp przedmioty na placach zabaw, a nawe tym kąpielisku miejskim. Magnesem neodymowym sprząta naszą rzekę i wyciąga z niej złom i śmieci. Tym kimś jest Lucky Luke z Ciechanowa, można zobaczyć jego przygody na YouTube. Prawdziwy człowiek, który robi coś dla wszystkich i nie chce za to nic. Takim kimś się warto chwalić, niż jakąś tam żabą.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Fajna inicjatywa
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.