Ciechanowska policja prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie śmierci pacjenta Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie. Mężczyzna wypadł z okna na czwartym piętrze.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 65-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego został przyjęty na oddział neurologiczny ciechanowskiego szpitala w sobotę (24 sierpnia) w godzinach popołudniowych. - Pacjent około godz. 23:20 wypadł z okna na czwartym piętrze, w wyniku czego poniósł śmierć na miejscu. Zgłosiła to pielęgniarka z oddziału znajdującego się piętro niżej, która widziała spadającą postać - poinformował nasz portal st.asp. Adam Skotnicki z KPP Ciechanów.
Obecnie trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie. Ustalani są m.in. świadkowie zdarzenia w kierunku tzw. przyczynienia się do samobójstwa.
Więcej szczegółów na temat tego tragicznego zdarzenia wkrótce.
(fot. SSzW Ciechanów)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lekarze - najwyższej klasy specjaliści, bardzo zaangażowani, empatyczni. Pielęgniarki do rany przyłóż. Przez myśl nie przejdzie żeby pacjent mógł popełnić w takim szpitalu samobójstwo. Musiał firanki poprawiać i przez przypadek wypadł. No i aż taki chory chyba nie był, że dał radę na parapet się wgramolić.
Lekarze - najwyższej klasy specjaliści, bardzo zaangażowani, empatyczni. Pielęgniarki do rany przyłóż. Przez myśl nie przejdzie żeby pacjent mógł popełnić w takim szpitalu samobójstwo. Musiał firanki poprawiać i przez przypadek wypadł. No i aż taki chory chyba nie był, że dał radę na parapet się wgramolić.