Dzięki wsparciu Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej, zostały dziś (9 października) odsłonięte tablice pamiątkowe, nawiązujące do historii ciechanowskiego szpitala i związanych z nim osób.
Tablica upamiętniająca pierwszy ciechanowski szpital, działający od 1915 roku, zawisła na budynku przy ulicy Płońskiej 36. Na budynku szpitala przy ul. Sienkiewicza, obecnej siedzibie Centrum Medycznego Eskulap, została odsłonięta tablica upamiętniająca dr Karola Jana Szwanke. Na budynku głównym Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie od dziś widnieje tablica poświęcona pamięci dr Marka Scharocha, pierwszego dyrektora tzw. nowego szpitala, mieszczącego się przy ul. Powstańców Wielkopolskich 2.
Dzisiejsze uroczystości to kolejna odsłona obchodów jubileuszu 40-lecia Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie. Pierwsze spotkanie dotyczyło przyszłości Szpitala - rozbudowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W obecności marszałka Adama Struzika dyrekcja placówki podpisała umowę na realizację tej inwestycji.
Drugie spotkanie, zorganizowane dziś, poświęcone było przeszłości placówki. Nie ograniczono się do odsłonięcia pamiątkowych tablic. Dyrekcja szpitala wspólnie z przedstawicielami Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej wspominała historię tej placówki medycznej i jego pracowników. W obecności rodzin na ścianie w sali konferencyjnej Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego uroczyście zawieszono portrety dr Aleksandra Soplińskiego i dr Marka Scharocha.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe... O dawnym szpitalu na Płońskiej wiedziałem z opowieści dziadka - robotnika przymusowego z czasów okupacji, ale że mieścił się w kamienicy, gdzie dziś jest pizzeria - to już nie.
,,za Niemca '' to szpital był w szkole na orylskiej ,to tak z opowieści...
Do Nn: Pytanie tylko, czy w budynku podstawówki na Orylskiej był szpital dla Polaków, czy tylko dla Niemców. Dziadek wspominał, że były 2 różne szpitale.
Ciekawe... O dawnym szpitalu na Płońskiej wiedziałem z opowieści dziadka - robotnika przymusowego z czasów okupacji, ale że mieścił się w kamienicy, gdzie dziś jest pizzeria - to już nie.
,,za Niemca '' to szpital był w szkole na orylskiej ,to tak z opowieści...
Do Nn: Pytanie tylko, czy w budynku podstawówki na Orylskiej był szpital dla Polaków, czy tylko dla Niemców. Dziadek wspominał, że były 2 różne szpitale.