Rada Miasta Ciechanów jednogłośnie nadała dziś (30 stycznia) nazwę nowej ulicy wybudowanej na osiedlu Powstańców Wielkopolskich w Ciechanowie. Zyskała ona imię Aleksandra Soplińskiego - lekarza, społecznika, samorządowca, posła i wiceministra zdrowia.
Kilka tygodni temu zakończyła się miejska inwestycja związana z budową alternatywnych dróg dojazdowych do Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie. Pierwsza droga prowadzi od strony ul. Pułtuskiej (drogi krajowej) w kierunku północnym, a odchodzi od ul. Opinogórskiej w stronę ul. Powstańców Wielkopolskich.
O nadanie nazwy ulicy odchodzącej od ul. Pułtuskiej i upamiętnienie Aleksandra Soplińskiego – zasłużonego mieszkańca Ciechanowa, lekarza, społecznika, samorządowca, posła i wiceministra zdrowia – zawnioskował do Rady Miasta Ciechanów prezydent Krzysztof Kosiński. Radni jednogłośnie przychylili się do inicjatywy prezydenta.
– Propozycja nadania nazwy tej ulicy, usytuowanej w sąsiedztwie szpitala, stanowi wyraz uhonorowania osoby szczególnie zasłużonej dla miasta i regionu. Aleksander Sopliński był przykładem wybitnego lekarza, który łączył kompetencje medyczne z zaangażowaniem społecznym i działalnością publiczną. Jego droga zawodowa obejmowała zarówno pracę w ochronie zdrowia, jak i długoletnią aktywność w samorządzie lokalnym, polskim parlamencie oraz administracji rządowej – podkreślił prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński i dodaje:
– Aleksander Sopliński całym swoim życiem zasłużył na trwałe upamiętnienie w Ciechanowie. Jego działalność zawodowa i publiczna była świadectwem oddania ludziom i miastu. Ulica nazwana jego imieniem będzie nie tylko wyrazem wdzięczności, ale też symbolem wartości, które reprezentował – troski o dobro innych. Ulica zlokalizowana przy ciechanowskim szpitalu, z którym był związany przez większość życia, będzie wymownym gestem, by uczcić Jego pamięć. Będzie to z pewnością wyraz uhonorowania postaci znanej i zasłużonej dla całej ziemi ciechanowskiej.
Budowę dwóch dróg wsparł samorząd Mazowsza. Na realizację inwestycji miasto pozyskało finansowanie w formie dotacji z budżetu Województwa Mazowieckiego na kwotę 11 093 773,19 zł, z podziałem na lata 2024-2026. – Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie jest kluczową placówką ochrony zdrowia na północnym Mazowszu. Zapewnia kompleksową opiekę specjalistyczną, a jego SOR obsługuje mieszkańców całego powiatu. Dlatego tak istotne jest jego niezakłócone funkcjonowanie oraz sprawny transport pacjentów. Właśnie temu służy nowa infrastruktura powstała w Ciechanowie. Szpital, założony w 1915 roku, łączy nowoczesne leczenie z wieloletnią tradycją. W jego historii szczególne miejsce zajmuje Aleksander Sopliński, którego zasługi są nieocenione. Cieszę się, że społeczność Ciechanowa upamiętnia tak zasłużoną osobę - zaznacza Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik.
W dzisiejszym wydarzeniu uczestniczyła rodzina i przyjaciele Aleksandra Soplińskiego.
Aleksander Sopliński - Urodził się 25 marca 1942 r. w Ciechanowie. Jego rodzice pochodzili z podciechanowskiego Nużewa. Ojciec był aktywnym działaczem ruchu ludowego. Dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Ciechanowie, gdzie osiadł na stałe. Był absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. Zygmunta Krasińskiego w Ciechanowie. Na studia medyczne wyjechał do Gdańska, gdzie ukończył Akademię Medyczną na Wydziale Lekarskim. Na pierwszym roku studiów (1962 r.) poznał przyszłą żonę Elwirę. Oboje angażowali się w akcje kulturalne i pomocowe w Gdańsku, m.in. dla Domu Dziecka w Oliwie. Para pobrała się w 1969 r., a rok później urodzili się im synowie – bliźnięta: Piotr i Andrzej.
Już w okresie studiów Aleksander Sopliński dał się poznać jako wyjątkowo aktywny student. Pełnił funkcję Przewodniczącego Koła Naukowego Położnictwa Akademii Medycznej w Gdańsku, był również Przewodniczącym Rady Osiedla Kampusu Akademii Medycznej. Od 1961 r., jeszcze przed rozpoczęciem studiów, pracował już w szpitalu, pomagał jako sanitariusz. Dzięki temu zdobywał dodatkowe punkty na studia. Praca ta pokazała mu i uświadomiła realia funkcjonowania ówczesnej służby zdrowia, trudne warunki z jakimi musieli mierzyć się wówczas zarówno pacjenci, jak i personel medyczny. To właśnie wtedy zrodziło się w nim przekonanie, że powinien podnosić jakość opieki zdrowotnej, być odpowiedzialnym za budowanie nowoczesnego i przede wszystkim dostępnego szpitalnictwa. Był wrażliwy na zaniedbania zdrowotne, zwłaszcza mieszkańców wsi.
Z ciechanowskim szpitalem zawodowo na stałe związał się w 1968 r., od razu gdy odebrał dyplom lekarza. Pracę rozpoczął w ówczesnym Szpitalu Powiatowym w Ciechanowie. Po studiach od razu wrócił na stałe do rodzinnego Ciechanowa, następnie po pojawieniu się na świecie dzieci dołączyła do niego żona z synami.
I stopień specjalizacji w zakresie położnictwa i ginekologii uzyskał w 1973 roku, a II stopień w 1977 roku. Pracował na co dzień w oddziale położniczym. Najpierw na stanowisku asystenta ginekologa. Razem z dr. n. med. Bogusławem Wernerem, dr Anną Obojską i dr. Antonim Sienkiewiczem organizował pracę oddziału w nowym budynku szpitala. 1 marca 1985 roku został powołany na stanowisko Zastępcy Ordynatora Oddziału Położniczo-Ginekologicznego. Pełnił tę funkcję do 1997 roku. Następnie w wyniku przeprowadzonego konkursu objął funkcję ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego. Kolejny konkurs na to stanowisko wygrał w 2004 r.
Głównym celem, jaki sobie postawił było unowocześnienie opieki medycznej oraz rozwój diagnostyki cytologicznej. W 1975 roku odbył szkolenie w zakresie cytologii onkologicznej. Zorganizował i prowadził do 1996 roku pracownię Cytodiagnostyki. Był przez wiele lat jedynym ginekologiem-cytologiem w naszym regionie. Mikroskop stał się jego nieodłącznym narzędziem pracy. Rocznie odczytywał kilka tysięcy wyników badań, często pracując także w domu czy podróży.
Był współtwórcą regionalnego programu opieki zdrowotnej nad kobietą w ówczesnym województwie ciechanowskim. Z jego inicjatywy wdrożono w szpitalu zasady programu „Rodzić po ludzku”, co wiązało się z szeregiem innowacji, np. wprowadzeniem odwiedzin w oddziale, umożliwieniem matkom karmienia dzieci od razu po porodzie oraz rozszerzeniem zakresu zabiegów okołomedycznych przy przyjęciu ciężarnej. Organizował liczne szkolenia dla lekarzy, pielęgniarek i położnych, podnosząc kwalifikacje całego personelu. Swój talent dydaktyczny wykorzystywał szkoląc młodych kolegów. Efektem tych zespołowych działań było dwukrotne zajęcie przez odział pierwszego miejsca i otrzymanie dyplomu uznania dla szpitala w akcji „Rodzić po ludzku” (ex aequo ze znanym warszawskim szpitalem przy ul. Żelaznej) i tytułu „Szpitala Przyjaznego Dziecku”. W latach 90. szpital wyróżniono także nagrodą „Złoty bocian” za stworzenie godnych warunków i podniesienie poziomu opieki okołoporodowej. Oddział znalazł się również w dwudziestce najlepszych w kraju w rankingu ogólnopolskiego tygodnika, jeśli chodzi o opiekę okołoporodową. W latach 1968-1991 był nauczycielem położnictwa i ginekologii w Zespole Szkół Medycznych w Ciechanowie oraz głównym inicjatorem rozpoczęcia szkolenia położnych dla potrzeb Północnego Mazowsza. Pełnił także funkcję specjalisty wojewódzkiego w dziedzinie położnictwa (1997-1999). Towarzyszył narodzinom wielu ciechanowian i nie tylko.
Aleksander Sopliński znany jest także ze swojej aktywności społecznej i politycznej. To postać nierozerwalnie związana z historią transformacji ustrojowej Polski na szczeblu lokalnym oraz rozwojem Mazowsza. Najpierw publiczną działalność rozpoczął w swoim rodzinnym mieście, gdzie jeszcze przed rokiem 1990 był radnym Miejskiej, następnie Wojewódzkiej Rady Narodowej. Kluczowym okresem jego aktywności były lata 1990-1998. W tym czasie sprawował funkcje wiceprzewodniczącego, a później przewodniczącego Rady Miasta Ciechanów. Był to istotny czas rozbudowy Ciechanowa. Osobiście zaangażowany był w szereg strategicznych inwestycji i inicjatyw miejskich. Do najważniejszych z nich należało powstanie nowoczesnej oczyszczalni ścieków oraz budowa pływalni. Aktywnie uczestniczył także w procesie tworzenia uczelni zawodowej (dzisiejsza Państwowa Akademia Nauk Stosowanych), a następnie kierunku pielęgniarstwa oraz w rewitalizacji Zamku Książąt Mazowieckich. Był znany z działań na rzecz ograniczania palenia papierosów i angażował się w prace nad zmianami w krajowej ustawie antynikotynowej.
W kolejnych latach był radnym województwa mazowieckiego i wiceprzewodniczącym sejmiku I kadencji, a od 2003 do 2005 r. wiceprzewodniczącym sejmiku II kadencji. Od 2005 r., przez dwie kadencje, był posłem na Sejm RP. Zasiadał w ławach poselskich z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego (startował w okręgu płocko-ciechanowskim). Zasiadał m.in. w Komisji Zdrowia, Komisji Polityki Społecznej, Komisji Kultury i Środków Przekazu, Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Przynależał także do zespołów parlamentarnych m.in. ds. osób niepełnosprawnych i stwardnienia rozsianego. Przez wiele lat był wiceprezesem Zarządu Polskiego Stronnictwa Ludowego na Mazowszu i struktur powiatowych. 7 lutego 2011 roku przeszedł na emeryturę.
W 2012 r. został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia. Funkcję wiceministra pełnił do 2015 r. Współpracował z dzisiejszym Departamentem Pielęgniarek i Położnych w Ministerstwie Zdrowia, Departamentem Polityki Lekowej i Farmacji oraz Departamentem Rozwoju Kadr Medycznych. W roli wiceministra odwiedzał ciechanowski szpital. Służył radą i pomocą, wspierając rozwój szpitala.
Odznaczony został Krzyżem Kawalerskim (1999) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2011).
Zmarł 20 kwietnia 2021 roku w wieku 79 lat. 24 kwietnia odbył się pogrzeb, podczas którego pożegnano Aleksandra Soplińskiego – cenionego lekarza, społecznika, samorządowca i parlamentarzystę. Uroczystość pogrzebowa odbyła się w Kościele św. Piotra Apostoła w Ciechanowie, miała charakter państwowy. Spoczywa na cmentarzu komunalnym w Ciechanowie wśród innych osób tworzących historię lokalnej społeczności. Pozostawił żonę Elwirę, dwóch synów: Andrzeja i Piotra, troje wnuków: Aleksandrę, Anastazję i Michała oraz dwoje prawnucząt: Leonarda i Teodora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
cała śmietanka peezelu na zdjęciu :*
Co to jest "peezel"?
DRUGI ŚWIĘTY PO OWSIAKU
W przeciwieństwie do Ciebie miał kulturę, wiedzę i jej używał do pomocy ludziom.
Ha ha a Ty jak widać jesteś duchem świętym bo piszesz o mnie jak byś o mnie wszystko wiedział. Jeszcze troche i zaprzesz sie swojego guru jak sw Piotr. Zawsze przychodzi czas kiedy trzeba za wszysystko zapłacić.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
grodzki, arłukowicz posłowie lekarzeb kanalie
Czy ktoś mądry może mi wyjaśnić, dlaczego ścieżka rowerowa znajduje się po stronie ogrodzenia i bramy? Obawiam się, że wyjeżdżający z osiedla kierowcy mogą nie zauważyć rowerzystów, którzy pewnie kiedyś tam się pojawią.
Ale jaja komuna wróciła ZSL
Nie wróciła tylko się wzmocniła ! Pozdrawiam !
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Osobiście nie mam nic przeciwko uhonorowaniu Pana Soplińskiego. Jednak ZSL czy PEZEL obecny zawsze popierał Lewicę oraz patoliberałów a nigdy na szczeblu krajowym nie popierał patriotycznych ugrupowań ugrupowań prawicowych. I widzimy kolejny raz efekty. Trzeci rok " rządòw" tej zbieraniny. Wystarczy. Długòw narobili jak poprzednicy przez 30 lat. Służba zdrowia zdemolowana. Sądownictwo leży. Inwestycje zatrzymane. Szkolnictwo rozwalone. Co za szkodnicy.
gdzie jest wstążka do przecięcia wice starosta przypadkiem miał nożyczki w kieszeni. Nic innego nie potrafi nie umie nie zna się.
Mnie też te ich mierne rządzenie irytuje. Obiecywali pogonić kler ze szkół i od koryta, a teraz łeb do budy...
Taką partyjna inwestycja PSL w ratowanie spadającego wizerunku.Jako wiceminister nic nie zdziałał.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A ulicę imieniem Ireneusza Palińskigo z wielkim bólem nazwano kilka lat temu, bez żadnej pompy i do tej pory nie ma tablicy z jej nazwą. Widać że Mniasto wybiórczo traktuje patronów ulic. Kim był Pan Ireneusz Paliński to chyba nie muszę pisać.
A kim był?
No dobra, wygooglałem, był sportowcem. I w czym on pomógł zwykłym mieszkańcom, a w czym lekarz?
Nazwa mi się z vódeczką skojarzyła od Soplicy, bardzo fajnie :3 az sie chyba napije, zdrowie nazwy ulicy.
Autorzy komentarzy dotleńcie swoje komórki mózgowe i zacznijcie rozsądnie myśleć. Wielu z Was nie dorosło dr. Soplińskiemu do pięt. Był to człowiek o Wielkim Sercu pełen mądrości, kultury i życzliwości. Każda pacjentka na jego oddziale czuła się zaopiekowana. Niech pamięć o Nim trwa.
U nas na osiedlu ten tefen ma inna nazwe - gnojowisko
Znowu udają że pracują a ludzie bezdomni mogą zamarznąć jednego miejsca nie ma żeby pójść i się ogrzać w innych miastach jeżdżą specjalne autobusy stoją namioty koksowniki a tu jak zwykle nic tylko Monte Carlo Villa Art Park Łydynia...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
cała śmietanka peezelu na zdjęciu :*
Co to jest "peezel"?
DRUGI ŚWIĘTY PO OWSIAKU