Reklama

Na planie filmu Apolonia. Ekipa przeniosła się z Ciechanowa do Gołotczyzny [zdjęcia]

Ekipa filmowa reżysera i producenta Arkadiusza Gołębiewskiego po pierwszych dniach zdjęciowych do filmu „Apolonia”, kręconych w Pułtusku, przeniosła się do Ciechanowa i Gołotczyzny (gm. Sońsk). W tej ostatniej miejscowości ma przebywać do 5 września.

Film opowiada o skrywanej rodzinnej historii. Nawiązuje do czasów tuż po II wojnie światowej. W Pułtusku ekipa filmowa przebywała od 21 do 23 sierpnia. W tym mieście kręcono przede wszystkim ujęcia z ekshumacji szczątków zamordowanych żołnierzy AK. "Apolonia" tematyką nawiązuje bowiem do trudnego powojennego okresu, gdy żołnierze polskiego podziemia byli prześladowani. Główny bohater, którego gra aktor Henryk Talar, znany z kilkudziesięciu filmowych ról, ma tajemniczą przeszłość. To, co dziadek może mieć na sumieniu, odkrywa jego wnuczka. Po nitce do kłębka odkrywa skrywany sekret z jego życia, który stawia go w bardzo złym świetle. 

Reklama

Wczoraj (26 sierpnia) filmowcy kręcili sceny w szpitalu w Ciechanowie, a dziś rano (27 sierpnia) przenieśli się do willi Alma w Gołotczyźnie, którą na własność przejęło niedawno Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie. To tu filmowcy spędzą najwięcej czasu. Będą pracować do 5 września.

Dworek ma tę wadę, że w pomieszczeniach jest ciasno, a zwłaszcza w kuchni, gdzie ekipa kręci pierwszą scenę. Wnętrze dostosowane zostało do wymogów scenariusza. Reżyser Arkadiusz Gołębiewski wychodzi przed budynek i udziela ostatnich wskazówek. Aktorzy wchodzą do środka, a po chwili znów wychodzą na zewnątrz. Razem z nimi pracują dźwiękowcy i charakteryzatorki. Ujęcie pierwsze, drugie, trzecie... Poszczególne sceny kręci się tak długo, aż reżyser będzie zadowolony z efektu.

Reklama

Aktor Henryk Talar przygotowuje się w znajdującym się po sąsiedzku budynku Gminnego Ośrodka Kultury w Gołotczyźnie, który także został zajęty przez filmowców na potrzeby tej produkcji. Na dole znajduje się garderoba artystów i miejsce, gdzie odbywa się ich charakteryzacja. Choć jesteśmy tu, słyszymy co dzieje się na planie filmowym. Henryka Talar jest już potrzebny, ale jeszcze niestety nie jest gotowy. Dobiera ubranie na dzisiejszy plan zdjęciowy. Mała obsuwa czasowa, ale reżyser nie robi problemu. Cierpliwie czeka. To jedynie kilka minut. To nic w porównaniu z kilkoma latami przymiarek do tego ciekawego scenariusza. 

W obsadzie filmu znaleźli się także m.in. Halina Łabonarska, Ireneusz Czop, Maja Barełkowska, Marek Probosz, Katarzyna Trzaskalska. Film nie tylko kręcony jest na naszym terenie. Także część obsady ma miejscowe korzenie. Sam reżyser Arkadiusz Gołębiewski pochodzi z Gołotczyzny. Nad filmem pracuje też Mirosław Ochnio z okolic Ciechanowa, który wraz z bratem Radosławem jest współwłaścicielem firmy zajmującej się dźwiękiem i postprodukcją. Opowiada, że w ciechanowskim szpitalu dźwiękowcy zmagali się z zakłóceniami sygnału, a w Gołotczyźnie też są pewne trudności do pokonania. Alma znajduje się przy ruchliwej powiatowej ulicy. Wszelkie dźwięki przejeżdżających samochodów trzeba będzie wyczyścić w postprodukcji. Radosław Ochnio to utytułowany dźwiękowiec, znany nie tylko w Polsce, zdobywca prestiżowych nagród, a to jest gwarancją, że film na pewno będzie miał bardzo dobry dźwięk. Ciekawy wydaje się także scenariusz. Choć to współczesny film, to realiami osadzony w czasach trudnych dla naszej historii. Ale to sprawy, które wciąż są żywe w pamięci i wspomnieniach, a także mają wpływ na ludzkie relacje, mimo upływu kilkudziesięciu lat. 

Reklama

„Apolonia” w przyszłym roku ma pojawić się w kinach, w masowej dystrybucji. A to oznacza, że film trafi zapewne także do ciechanowskiego kina. Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji ze scen kręconych dziś (27 sierpnia) w Gołotczyźnie. 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/08/2025 13:51
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bolek - niezalogowany 2025-08-27 18:57:23

    No, potwierdzam, niektóre miejsca w naszym szpitalu pasują do scenerii sprzed kilkudziesięciu lat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości